10 książek, które przeczytacie jednym tchem

No i mamy jesień. Co prawda jest jeszcze dużo słońca, ale wieczór nadchodzi szybko. Mam przed oczami taki sielankowy obraz tej pory roku: piątkowy wieczór, wygodny fotel, koc, przyjemne światło bocznej lampy, kot u stóp, kubek gorącej, aromatycznej herbaty i książka. Luksus, który można sobie zafundować wybierając się do księgarni lub biblioteki. A co stamtąd przynieść? Na pewno powieści, które Was pochłoną i ani się obejrzycie, a za oknem noc przejdzie w świt.

Dziś podzielę się z Wami moimi ulubionymi lekturami, które po prostu się połyka w jeden wieczór. To jest top 10 książek, które przeczytacie jednym tchem!

Papieżyca Joanna Donna Wolfolk-Cross

Jeśli interesuje Was życie, obyczaje i stosunki jakie panowały w średniowiecznej Europie, jest to książka dla Was. A jeśli interesuje Was pozycja kobiet w tamtych czasach (IX wiek) zwłaszcza takich, które miały coś do powiedzenia, jest to książka wręcz obowiązkowa. Papieżyca Joanna to historia młodej dziewczyny, niezwykle inteligentnej, o otwartym umyśle, ciekawej życia i wiedzy. To opowieść o życiu w przebraniu, o pokonywaniu przeszkód, o dążeniu do – jak to dziś określamy – samorealizacji. Świetny język, wartka akcja, atmosfera oddająca realia czasów, gdy kobieta wśród mężczyzn nie miała żadnej pozycji, a jej rola sprowadzała się do rodzenia dzieci i pilnowania rodziny. To obraz historii zamazywanej przez Kościół, ale budzącej wielkie zainteresowanie. Czy naprawdę istniała kobieta – papież? Na kartach tej książki zdecydowanie! Posiadała niezłomny charakter, była uparta i mądra. Jak ułożyły się jej losy i losy Kościoła, gdy założyła papieską tiarę? Co musiała w sobie pokonać, czego się wyrzec, o czym zapomnieć, a czego nie zdołała nigdy wymazać z pamięci? I o czym myślała kobieca Głowa Kościoła?

Walhalla Graham Masteron

Masterton, mistrz horrorów (ale nie tylko) zabierze Was w piękny, aczkolwiek osobliwy zakątek dawnej rezydencji wielkiego milionera. Bogaty i zdolny nowojorski adwokat, Craig Bellman zostaje zaatakowany na ulicy. Okaleczenia, których doznał, całkowicie go zmieniają, załamuje się psychicznie. Jego piękna żona Effie próbuje za wszelką cenę mu pomóc, ale zdaje się już sama wątpić w skuteczność terapii. Pewnego dnia Craig odzyskuje siły, nagle ulega przeobrażeniu, gdy podczas weekendu pod miastem trafia na drogę prowadzącą do rezydencji z lat dwudziestych XX wieku. Dom jest w stanie totalnego rozkładu, ale Craig upiera się go kupić i wyremontować. Finansowo może sobie na to pozwolić. W wiejskim otoczeniu pojawia się też kobieta, która prowadzi sklepik z ziołami i amuletami, potrafi odczytywać przyszłość, oraz rozmawiać z duchami. Samotnie wychowuje syna, który jako złota rączka, zostaje zatrudniony przez Craiga do remontu wielkiego domu. Effie i hippiska zaprzyjaźniają się, trwa remont, a Craig… Craig zmienia się coraz bardziej. Historia utrzymana w mrocznym tonie, ale nie można się od niej oderwać. Hipnotyzuje. Ukazuje czym potrafi być obsesja. Pragnienie czego potrafi pchnąć człowieka do najkoszmarniejszych czynów. Jak dla mnie majstersztyk łączący grozę, tajemną wiedzę, wyuzdany seks, uzależnianie od hazardu. Ale jest i duża dawka psychologii. Świetny klimat i doskonała historia.

Regulamin tłoczni win John Irving

Piękny język, wzruszająca historia, kontrowersyjne tematy. To dzieło Irvinga, jednego z moich ulubionych pisarzy, napisane jest z rozmachem i ogromną wiedzą, dotyczącą ludzkiej psychiki, wrażliwości, mechanizmów podejmowania trudnych decyzji. Bohaterowie skomplikowani, każdy jest odmiennym charakterem, obdarzonym przez autora specyficznymi cechami. Fabuła wymaga zaangażowania, ale tę książkę chce się czytać. Na pewno dzięki stylowi pisarza, operującego wyważonymi przemyśleniami, potrafiącego rozbawić do łez, ale i silnie wzruszyć. To opowieść nie tylko o losach dzieci z sierocińca, prowadzonego przez doktora Wilburcha Larcha (który również na dwa sposoby pomaga niezamężnym kobietom nie stracić reputacji…). To historia o miłości, o przyjaźni, o tolerancji. Piękna, kompletna, mocna książka. Jak dla mnie – z najwyższej półki.

Płacząca Zuzanna Alona Kimchi

Wciągająca, ale i mocno drażniąca. Bohaterką jest młoda dziewczyna mieszkająca z matką w jednej z dzielnic Tel Awiwu. Mimo, iż jest dorosła, nie radzi sobie ze sobą, nawet jeśli chodzi o zachowanie higieny osobistej. Susanna Rabin ciągle siebie analizuje, jest wręcz do granic wytrzymałości wnikliwą obserwatorką swojego ciała i emocji. Wzbudza skrajne odczucia: raz jest obrzydliwym brudasem, innym razem wrażliwą pięknością. Jej życie odmienia Noar, daleki kuzyn, który wprowadza się do małego mieszkania obu kobiet, całkowicie rewolucjonizując ich tryb funkcjonowania. Czy Susanna stanie się artystką, tak jak zawsze o tym marzyła? Czy uleczy się jej relacja z kontrolującą wszystko matką? Intrygujący, a jednocześnie nastrojowy opis dojrzewania i wkraczania w dorosłość, pokonywania lęków i własnych ograniczeń.

Lesio Joanna Chmielewska

Polska, lata 60-te. Warszawskie biuro projektowe. Lesio Kubajek, architekt, roztrzepany do granic możliwości, nie mogący z niczym zdążyć, w niezrozumiały wręcz sposób przyciągający do siebie najdziwniejsze sytuacje. Życiowa łajza i skrajna lebiega o romantycznej duszy. Lesio to świetny ubaw, czyta się za szybko! Fabuła dostarczy Wam niezapomnianych salw śmiechu. Satyra na PRL. W sam raz na jesienną szarugę.

Sputnik sweetheart Haruki Murakami

Oniryczna powieść o miłości. Jak zawsze w świecie Murakamiego, bohaterowie to odrębne światy, rozległe przestrzenie emocji. Narratorem jest młody nauczyciel, którego swym wdziękiem i delikatnością urzekła Sumiro, powieściopisarka dopiero wkraczająca w literackie arkana. Dziewczyna jednak nie odwzajemnia jego uczucia, a swoją uwagę i serce kieruje do Miu, pracodawczyni. We dwie wyjeżdżają do Grecji, by spędzić tam lato, ale wkrótce Sumiro znika, pozostawiając po sobie dziwny dziennik. Miu prosi o pomoc nauczyciela, który rzuca wszystko i z Japonii przylatuje do Europy, by odnaleźć przyjaciółkę. Poruszający motyw samotności i skomplikowana ludzka natura. Murakami, jak zawsze, skłania do refleksji. Do czytania na deszczową noc.

Może pora z tym skończyć Iain Reid

Powieje chłodem. Niezwykle oryginalna narracja. Atmosfera napięcia od pierwszej strony. Trudno określić, kim są bohaterowie. I ilu ich jest. Mroczna, nie zawsze wygodna treść, w której można się zgubić. Jest jednak coś wciągającego w tej powieści, mistrzowsko napisanej, dzięki czemu czyta się ją bardzo szybko. A dopiero po odłożeniu jej na półkę, zaczyna się cała zabawa. Ta książka nie daje o sobie zapomnieć. Czytając ją, ma się wrażenie rozdwojenia jaźni. Zupełnie jakby podglądało się z ukrycia, pod różnym kątem, zakamarki ludzkiej psychiki. Klimat powieści jest wręcz przytłaczający, ma się go momentami dość, ale nie sposób się oderwać od przymusu ciekawości, z jej natrętnym pytaniem „co dalej?”.

Zazdrośnice Éric-Emmanuel Schmitt

Paryskie nastolatki. Cztery przyjaciółki, w których relacji coś zaczyna się rozłamywać. W ich historie wplecione jest dzieło Szekspira „Romeo i Julia”, które stanie się kością niezgody między młodymi dziewczynami. Jak zawsze Schmitta czyta się bardzo szybko. Ta powieść ujmuje swą delikatnością, ale obraz, jaki przedstawia daje wiele do zastanowienia się nad tym, co odczuwają nastolatki wkraczając w dorosłość. Z jak mocnymi uczuciami się zmagają, z jakimi sytuacjami muszą się codziennie konfrontować i jak trudno przychodzi im zrozumienie, że nie na wszystko mogą mieć wpływ. Anouchka, Julia, Raphaëlle i Colombe tworzą paczkę, uwielbiają spędzać ze sobą czas. Ale pojawiają się pierwsze miłości, pierwsze randki, pierwsze zbliżenia. Dodatkowo, nie u każdej z nich w domu rodzinnym panuje dobra atmosfera. Między przyjaciółkami pojawia się zazdrość, zawiść, kłótnie, a te doprowadzają do nieodwracalnych skutków. Opowieść w formie pamiętnikarskich zapisków każdej z dziewczyn. Niezwykle emocjonalna. Dla dorosłych i nastolatków.

 

Marionetki Paweł Jaszczuk

Kryminał w stylu retro. Obok Planu Sary i Akuszera śmierci kolejna część przygód dziennikarza śledczego Jakuba Sterna. Akcja powieści osadzona jest we Lwowie, na rok przed wybuchem drugiej wojny światowej. Świetnie oddany klimat przedwojennego miasta pełnego życia kulturalnego, tętniącego wielokulturowością, wraz z dbałością o jego szczegółową topografię, opis obyczajów mieszkańców i ich języki. Jakub Stern usiłuje rozwiązać zagadkę morderstwa pracownika bankowego, którego odciętą głowę znalazły uczennice. Postać głównego bohatera jest nakreślona wyraźnie, co pozwala na poznanie nie tylko jego osobowości, ale i stosunków panujących w jego rodzinie, wśród znajomych i współpracowników. Mimo tematyki, kryminał czyta się lekko i przyjemnie.

 

Ziarno prawdy Zygmunt Miłoszewski

Prokurator Teodor Szacki znany z Uwikłania (obie powieści zostały sfilmowane) przenosi się z Warszawy do Sandomierza. Tu musi przeprowadzić śledztwo dotyczące bardzo dziwacznego morderstwa pewnej działaczki społecznej. Makabryczna zbrodnia i tajemnice sprzed lat, w tym historia dotycząca rytualnych mordów dokonywanych przez ortodoksyjnych Żydów. W powieści nic nie jest oczywiste, a napięcie trwa do ostatniej strony. Rewelacyjny Szacki, jego styl, przemyślenia i charakter. Obraz małomiasteczkowej społeczności, która życia i pracy Szackiemu nie ułatwia. I jednocześnie piękno urokliwego Sandomierza. Inteligentny, czarny humor, wartka akcja. Czyta się rewelacyjnie.

 

Gniew Zygmunt Miłoszewski

Ostatnia z trylogii o prokuratorze Szackim. I chyba najmocniejsza z nich. Robi potężne wrażenie. Na początek stary szkielet w poniemieckim miejskim szpitalu, który ma „wylądować” w uczelni kształcącej przyszłych lekarzy. To, co wydawało się zwykłą rutyną, okaże się początkiem wstrząsającej historii, a zarazem najtrudniejszej sprawy w karierze Szackiego. W jego życiu prywatnym też wiele zmian, rozwód oraz problemy z dorastającą córką. Ponury klimat powieści rozjaśniają błyskotliwe dialogi, ironiczne uwagi, oraz soczysty język głównego bohatera. Świetna intryga, akcja pełna zwrotów, poruszający problem przemocy psychicznej, działają jak magnes na czytelnika. A zakończenie… na pewno nikt z Was nie będzie się takiego spodziewać.

 

Jak wam sie podoba takie top 10 książek, które przeczytacie jednym tchem? Dodalibyście coś do tej listy? A jak wygląda wasze 10 książek, od których nie można się oderwać?

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
shares