Ile razy mówisz sobie w myślach: hej, nie przejmuj się, to tylko nieważna błahostka, po co tracić na nią tyle nerwów? Ile razy rwiesz włosy z głowy i denerwujesz się czymś, co za chwilę i tak przeminie, będzie już za tobą?

Chciałbyś być na to odporny, ale nie potrafisz? Chciałbyś, po prostu, zwyczajnie, nie przejmować się tym wszystkim, być ponad, i czuć się szczęśliwy? Nie wiesz, jak zacząć, jak zmienić to życie, które ciągle cię rozczarowuje i odbiera radość z małych rzeczy i spraw? Spokojnie, mam dla ciebie dobrą nowinę! Jest książka idealna dla ciebie! Chętnie więcej ci o niej opowiem.

Mark Manson, rocznik 1984, urodził się w Austin w stanie Teksas, USA.

Ukończył studia finansowe na uniwersytecie w Bostonie i od razu rozpoczął pracę w swoim zawodzie. Pomysł na bloga przyszedł w 2009 roku. Początkowo pisał on o sprawach typowych dla swojej branży – zajmował go temat marketingu i różnorakich strategii finansowych. W pewnym momencie zmienił jednak całkowicie zakres swojej strony. Blog zaczął traktować o tematyce damsko-męskiej, a konkretnie – o randkach. Wkrótce Mark uznał, że praca w korporacji nie jest tym, co chciałby robić przez resztę lat, oddzielających go od spokojnej emerytury. Z dnia na dzień zrezygnował z posady i w całości poświęcił się blogosferze i karierze w branży mediów społecznościowych.

Jego domena z czasem zaczęła na siebie zarabiać, rozbudowano również wachlarz proponowanych czytelnikom tematów. Dotyczyły one życiowych dylematów i sposobów na radzenie sobie z nimi, psychologii czy ogólnie ujmując – stylu życia. W 2016 roku blog odwiedzało 2 miliony internautów miesięcznie. Popularność Marka rosła. Jego teksty zaczęto cytować w najpopularniejszych programach TV oraz na łamach magazynów w Stanach Zjednoczonych. Pojawiły się one między innymi w BBC News, Time, CNN. Pierwsza książka Marka traktowała o sposobach komunikacji i budowania trwałych relacji ze swoją kobietą. Była zatem skierowana przede wszystkim do panów. Sprzedała się w 15 tysiącach kopii.

Książka ,,Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie” jest na pewno przestrogą dla każdego z nas.

Zawiera kilka złotych zasad na życie szczęśliwsze i bardziej świadome. Nie myśl sobie jednak, że sednem książki jest to, by po prostu obrać postawę luzaka, dla którego żadne wartości nie są ważne i wszystko jest mu obojętne. Autor bowiem nie jest zwolennikiem olewania wszystkiego jak leci. Nie na tym to polega. Co więcej – ludzie, którzy mają wszystko gdzieś, zdaniem samego Marka Mansona, są zwykłymi, zakompleksionymi internetowymi trollami, schowanymi w czeluściach swojego pokoju.

Masz pomyśleć i zdecydować, co tak naprawdę jest dla ciebie ważne i tego bronić, tym się przejmować. W czasach nam współczesnych, co najmniej 1 osoba na 10 cierpi na depresję. Media zasypują nas obrazkami ludzi uśmiechniętych, szczęśliwych, na wakacjach pod palmami czy wśród przyjaciół, smażących kiełbaski na grillu w ogrodzie przed swoim ogromnym domem. Masz być fajny, masz być trendy, masz być taki sam, jak rzesza innych wokół ciebie. Jeździć świetnym samochodem, mieć najnowszy model telefonu, bywać wszędzie, gdzie pokazać się powinno. To wszystko rodzi stres, powoduje niskie poczucie własnej wartości, prowadzi do nerwicy, do zaburzeń osobowości.

Mark mówi: STOP, zatrzymaj się, usiądź, posłuchaj mnie, zaczerpnij trochę z tego, co do ciebie dzisiaj kieruję.

Nikt nie jest idealny, nie musisz się nakręcać, nie musisz się wpędzać w to błędne koło. Naucz się mówić ,,nie” i czerpać z tego przyjemność, naucz się akceptować swój ból, swój lęk, pamiętaj, że porażka i problemy są częścią życia każdego z nas – są zupełnie normalne. Mark w swojej książce chętnie pokaże ci, jak tego wszystkiego dokonać, nauczy cię, jak przewartościować swój system wartości, jak „coś zrobić”. Jeśli tylko chcesz być szczęśliwy, jesteś na to gotowy i chcesz zmienić swoje życie, daj mu szansę, sięgnij po tę książkę!

Poradnik podzielony jest na 9 rozdziałów, a każdy z nich składa się z kilku podrozdziałów. Autor posługuje się językiem bardzo łatwym w odbiorze, pisze do czytelnika zupełnie jak jego dobry kumpel – zwraca się do niego bezpośrednio, swobodnie przelewa swoje myśli i obserwacje na papier, nie zważając na wkradające się wulgaryzmy, które jednak nie odpychają, a wręcz zachęcają do dalszego czytania. Podsycają bowiem ciekawość czytelnika, co jeszcze kumpel Mark ma nam do przekazania.

Nie ma tu mowy o wyszukanym, naukowym słownictwie, psychologicznym nazewnictwie, moralizowaniu.

Anegdotki autora dodatkowo urozmaicają i jednocześnie ułatwiają czytelnikowi odbiór lektury. Książkę czyta się bardzo szybko, wręcz – pochłania się ją w całości, od deski do deski. Dodatkowym atutem jest przejrzystość wydania oraz kilka nadprogramowych kartek, dołączonych jako ,,Notatki’’ na końcu książki. Czytelnik może zatem na bieżąco, podczas czytania, zapisywać swoje odczucia, przemyślenia czy też porady lub cytaty, które chce zachować na dłużej, w jakiś sposób wcielić je w swoją codzienność.

Każdy czasem pragnie zmienić coś w swoim życiu, ale nie bardzo wie, jak to zrobić i od czego zacząć. Należy pamiętać, że siła tkwi w nas samych, a cała reszta naszego ziemskiego czasu, łącznie z chwilą obecną, spoczywa w naszych rękach. Zmiana zaczyna się w nas – w naszej głowie i naszych czynach.

Może zatem, zamiast narzekać na stres w pracy, domu, ciągłą bieganinę, masę problemów, i połykać kolejną porcję ziołowych tabletek na uspokojenie przed snem, warto sięgnąć po książkę, którą dziś wam zaproponowałam? „Subtelnie mówię f*ck. Sprzeczna z logiką metoda na szczęśliwe życie”. Zapewniam, że nie pożałujecie!

5.00 avg. rating (99% score) - 3 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here