7 cudów świata

0
1216

Niewiele jest gier planszowych, które bez względu na to w ile osób są grane, nie tracą na jakości rozgrywki. 7 cudów świata to jednak absolutny fenomen w tej kwestii. Ten tytuł to połączenie unikalnych i prostych zasad z szybkim tempem rozgrywki. Mając do dyspozycji 7 osób, partię można skończyć nawet w 45 minut.

Ogólne informacje:

7 Cudów Świata to gra karciana, w trakcie której każdy z graczy ma za zadanie doprowadzić swoją cywilizację do potęgi. O potędze stanowić będą karty, które zagrywane co rundę przez każdego gracza będą wywierały wpływ na różne aspekty naszej budowli.
Absolutnym smaczkiem tej gry jest fakt, iż wyklucza zagadnienie „deck buildingu”. Zamiast tego co turę każdy uczestnik zabawy będzie wybierał jedną z kart na ręce, zagrywał ją, a następnie przekazywał pozostałe osobie po lewej, lub prawej stronie. W trakcie rozgrywki każdy gracz będzie się skupiał na tym, by zdobyć jak największą liczbę punktów zwycięstwa, które w efekcie rozstrzygną losy batalii i wyłonią zwycięzcę.

Zawartość pudełka:

Tytuł nie oferuje wielu różnych komponentów w swojej zawartości, co jest znamienne dla gier karcianych. Głównym elementem pudełka są właśnie ładnie ilustrowane karty. Każda z nich ma swoją nazwę, koszt, grafikę oraz symbol efektu, jaki dana karta wywoła natychmiast lub z czasem.

Oprócz tego po otwarciu tytuły znajdziemy wewnątrz:
– dwustronne plansze z cudami świata – każda ze stron oferuje inne sposoby na rozwój oraz teoretycznie wpływa na poziom trudności rozgrywki
– monety różnych rozmiarów i o różnych nominałach


Zasady gry:

Każdy z biorących udział w rozgrywce graczy będzie kontrolował inny cud świata. W zależności od dobranej budowli nasza taktyka będzie ulagała zmianie. Ponadto każda plansza oferuje na start inny rodzaj surowca produkowanego na początku gry.
Gdy dokonano już wyboru, lub cuda zostały wylosowane, każdy otrzymuje po 3 monety, 7 kart do ręki i rozgrywka się zaczyna.

W każdej turze gracze będą zagrywać w tej samej chwili kartę z talii trzymanej w swoich rękach. Niektóre z kart można wybrać bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów, częściej jednak wzmocnienia mają swoją cenę. Na plus w kwestii kosztów produkcji wpływa fakt, iż nie musimy wydawać danego surowca, wystarczy że go produkujemy. Jeżeli więc któraś z kart wymaga 1 jednostki drewna, to dopóki to drewno produkujemy, kartę możemy zagrać na stół.


Tutaj też dochodzi do interakcji pomiędzy graczami, ponieważ jeżeli brakuje nam w danej chwili jakiegoś surowca, możemy się w niego zaopatrzyć od któregoś sąsiada, płacąc mu w zamian za handel 2 sztuki złota. Gracze udostepniający produkt nie mogą odmówić handlu.
Gdy każdy z graczy zagrał już jedną z kart, to w zależności od epoki (gra będzie trwała III ery), przekazujemy resztę z nich graczowi po lewej lub po prawej stronie. Tego typu interakcja trwa do chwili, aż każdy z graczy ma na ręce po dwie karty. W tej styuacji zagrywa się jedną z nich, a drugą odkłada do pudełka – era się kończy. Z upływem czasu, karty stają się coraz potężniejsze, ale również droższe. Pomiędzy epokami gracze będą porównywać swoją siłę militarną i przyznawać sobie punktu dodatnie lub ujemne. O ilości zdobytych punktów decyduje liczba budowli militarnych, na które gracze decydować się mogą w trakcie rozgrywki. Następnie gracze porównują swoją siłę z sąsiadami, i w zależności od rezultatu oraz epoki przyznają sobie -1, 1, 3 lub 5 punktów.

Doświadczenia z rozgrywki:

7 cudów świata to gra niezwykle prosta, jednakże dzięki szerokiemu wachlarzowi kart element taktyki nie jest kompletnie pominięty lub spłycony. Przez całą rozgrywkę oprócz planowania swoich ruchów, musimy mieć ciągłą kontrolę nad tym, co robią nasi rywale. Przykładowo widząc, że nasz sąsiad zaczął się zbroić, powinniśmy się upewnić, by kolejna karta tego samego rodzaju nie dotarła do jego dłoni. Osobiście nie wygrywam w nią często, niemniej jednak nie traktuję chwil poświęconych na rozgrywkę jako czasu straconego.
Podobają mi się również konotacje pomiędzy poszczególnymi kartami – budynek postawiony w pierwszej erze pozawala darmowo postawić inny w drugiej/trzeciej itd.

Podoba mi się również czas rozgrywki, który wynosi zazwyczaj 45 minut. Pozwala to na niezobowiązującą partyjkę podczas spotkania rodzinnego, czy imprezy. Dodatkowo gra nie zdąży nas znużyć w trakcie połowy rywalizacji.

Jedynym minusem jakiego się dopatrzyłem, jest problematyka symboli na kartach. Bywają mało intuicyjne i prawdopodobnie wymaga czasu opanowanie ich właściwości, nim rozgrywka stanie się naprawdę płynna. Nie traktuję tego jako wadę, a bardziej niedogodność przy pierwszych kilku partiach.

Podsumowanie:

7 cudów świata to tzw. „must have” dla każdego fana planszówek. To tytuł tani (w granicach 100 zł), nie będący kolosalnych rozmiarów, prosty a przy tym umożliwiający grę aż 7 osobom naraz. Gra oferuje również kilka dodatków, umożliwiających urozmaicenie gry (m.in. wariant 2-osobowy).
Jeżeli więc szukasz czegoś na szybką partię, łatwego i wymagającego zarazem nieco myślenia, jest to pozycja godna przemyślenia.

Ocena- 5/5
Plusy/Minusy
Plusy

– szybka rozgrywka
– doskonałe skalowanie zarówno na poziomie 2, jak i 7 graczy
– duża regrywalność
– wyjątkowy gameplay
Minusy

– symbole na kartach mogą z początku dawać w kość

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here