fbpx

Wtorek to kalka poniedziałku

WTOREK Wtorek to kalka poniedziałku, wyłączając fitness. Od samego rana powtarzam mechaniczne czynności; zamiatam, robię pranie, wywalam maile ze skrzynki, które krzyczą „Zrób zakupy za...

Wracam na dietę. ZNOWU

… i wracam na dietę. ZNOWU. Właśnie zjadłam trzy ciasteczka owsiane, słodkie jak cholera, chociaż zgarnięte z półki ze zdrową żywnością w Inter Marche. A...

Anoreksja i inne choroby lokomocyjne

Słyszy dźwięk domofonu, gdy ostatnim gestem poprawia kieliszki na wino, aby stały po właściwej stronie talerzy przykrytych lnianą serwetką. Pada na nie promień słońca,...

Weekend – bezapelacyjny król tygodnia.

WEEKEND Bezapelacyjny król tygodnia. Uwielbiamy! Kochamy! I to wcale nie dlatego, że wyłamujących się z uwielbienia poddanych król oddaje w ręce kata. Chłopcy się cieszą,...

Matka to też człowiek!

Matka to też człowiek! Bycie mamą dwóch chłopców jest naprawdę świetnym, inspirującym doświadczeniem życiowym, porównywalnym do „Kuchni pełnej niespodzianek” pana Wacława. Tu coś wybuchnie, tam...

Budzę się w miarę wypoczęta

ŚRODA Budzę się w miarę wypoczęta w pokoju ciemnym jak czeluście studni z „The Ring”. Serce mruczy „Śpiiiiij”, rozum daje kopniaki na rozbudzenie. No to...

Biorę się za pisanie!

Biorę się za pisanie! Postanowiłam napisać książkę. Przecież to łatwizna, zupełnie jak jazda na sankach. Najpierw pomyślałam, że to sposób na nudę, później że prawdziwe...

Biznesłoman pełną gębą.

Biznesłoman pełną gębą. Czasami w życiu każdej kobiety zdarzają się sytuacje, kiedy musi wskoczyć w uniform, szpilki, szeroki uśmiech na twarzy obleczony czerwoną szminką i...

… z kopyta do roboty

 … z kopyta do roboty. Zawsze, ale to zawsze robię postanowienia noworoczne. Chyba właściwie tylko po to, żebym wciąż mogła mniemać, że mam jakąkolwiek kontrolę...

Swędzi mnie ręka – krótka historia o bólu tworzenia.

Swędzi mnie ręka. Nie jest to swędzenie na miarę Edgara Freemantle'a, ale czuję, że jeśli tak na serio nie zacznę pisać, projektować, robić kolaży, przytulać...