Wiemy jak trenować ciało. Korzystamy z pakietów na siłownię, fitness, z karnetów na basen. Biegamy w terenie, czy to w miejskiej dżungli, czy w lesie. Biegamy na bieżni. Uprawiamy sport. Ale czy trenujemy mięsień swojej świadomości? Jak długo trwa taki trening, jakie są jego efekty? Ego-rcyzmy. Poznaj czym jest i jak działa ego Mateusza Grzesiaka, jednego z najbardziej znanych polskich trenerów rozwoju osobistego, pozwoli Wam poznać tajniki praktykowania uświadamiającego się umysłu.

Dwa słowa o autorze.

Mateusz Grzesiak jest autorem książek z zakresu zarządzania, marketingu, psychologii sukcesu, zmiany i relacji, inteligencji emocjonalnej (m.in. Ty Myśl. Inaczej zrobią to za Ciebie…, Alpha Male, Alpha Female, Alfa Human, Psychologia Hejtu, czyli jak radzić sobie z krytyką w życiu osobistym i zawodowym). Prowadzi szkolenia w kilku językach, głównie na rynkach europejskich i amerykańskich oraz na uczelniach wyższych. Pisząc o Mateuszu Grzesiaku, koniecznie trzeba wspomnieć o mixed mental arts, czyli systemie łączącym psychologiczne techniki różnych dziedzin w taki sposób, aby stworzyć nowatorskie modele zmian w życiu osobistym i biznesie.

Lepsze wersje nas samych.

Żyjemy w czasach, gdy stale słyszy się o rozwoju osobistym, ale gdy trzeba podać definicję tego rozwoju, to nagle trudno się wysłowić. Można pokusić się o stwierdzenie, że nie istnieje jedna konkretna definicja, i że każdy z nas może mieć swoją własną. Najważniejsze zaś jest to, że chcemy być lepszymi wersjami samych siebie, dlatego podejmujemy działania rozwijające nas na polu zawodowym, prywatnym, czy też emocjonalnym. To świadomość swoich celów, motywacji, to podążanie ścieżką spełnienia. Jedno jest pewne: człowiek, który jest siebie świadomy, jest jednocześnie zaangażowany w pracę nad sobą i stale chce się rozwijać.

Egzorcyzmy ego.

Mateusz Grzesiak w Ego-rcyzmach już we wstępie zaznacza, że „mięsień świadomości jest najbardziej zaniedbanym i odłożonym na bok mięśniem holistycznego bytu ludzkiego”, a my sami jesteśmy egoekspertami i aby odwrócić proces projekcji naszych umysłów, konieczne jest ćwiczenie swego umysłu w sposób świadomy. Ego-rcyzmy to świetny podręcznik do tej nauki. Oprócz metodologii podaje również ćwiczenia, które mają charakter ponadczasowy i ponadosobowy, a sam układ książki to praca z ego krok po kroku. Warto zauważyć, że wykonanie ćwiczeń zgodnie z zaleceniami autora, zajmuje około roku.

7 ważnych rozdziałów.

Książka składa się z siedmiu rozdziałów, z których możecie dowiedzieć się czym jest ego, jaka jest jego geneza i mechanizmy działania. Szeroko zostały tu omówione mechanizmy obronne, takie jak projekcja, racjonalizacja, fantazjowanie, zaprzeczanie, dysocjacja, introjekcja. Osobny rozdział poświęcony jest świadomości: odczuć, emocji, wewnętrznych dialogów, wyobrażeń, zachowań i nawyków. Ostatnia część to wejście na poziom transcendentnej świadomości. Tu przeczytamy i popracujemy z wdzięcznością, miłością, radością, spokojem i… oświeceniem. Autor obiecuje jedną z najpiękniejszych podróży: wędrówkę do prawdziwego siebie, a jego słowa: „To nie przypadek, że dotarłeś do tych słów – poznajemy się z bardzo ważnego powodu. (…) Zagłębiasz się w fascynującą lekturę swojego życia – lekturę, która nazywa się Ja” brzmią niezwykle intrygująco.

Ścieżka rozwoju osobistego.

Ten wartościowy poradnik jest pozycją wręcz obowiązkową dla kroczących ścieżką rozwoju osobistego. Interesująco powiązane są kwestie duchowe z psychologią, odwołania do ewangelicznych nauk Jezusa, inspiracje z Dalekiego Wschodu. Na kartach książki wiele razy pada słowo Bóg. Pada słowo tao. Sięgając po Ego-rcyzmy… dobrze jest mieć ugruntowane pojęcie o systemach filozoficznych jakimi są buddyzm i taoizm, gdyż czyta się (i wykonuje ćwiczenia) łatwiej. Nie jest to jednak konieczne, bo autor delikatnie naprowadza czytelnika na właściwe tory rozumowania.

Ego-rcyzmy/booknieci.pl

(R)ewolucja.

Ciekawa lektura o wpływie przeszłości na teraźniejszość. Poszerza horyzonty myślowe, ożywia świadomość, może być nawet niebezpieczna, gdyż zmienia postrzeganie siebie (do którEgo przywykliśmy). Słowa „niebezpieczna” nie używam tu jednak w odcieniu pejoratywnym: to nawiązanie do – kojarzącego się przecież z tytułem – egzorcyzmu. Poradnik czyta się z ciekawością, niebywale interesujące są fragmenty samego Ego Mateusza (co za komentator!). Sprawdźcie zatem i Wy, czym są Wasze myśli, jak się z nimi identyfikujecie i jak jesteście wciągani w świat iluzji. A jeśli szukacie wolności, to Ego-rcyzmy. Poznaj czym jest i jak działa ego mogą się stać swoistym kompasem wskazującym głębokie źródła wolności absolutnej: Prawdy, Miłości, Boga.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here