źródło: pixbay

Książka – owszem – może być sama w sobie fenomenalna. Ale jak skłonić czytelnika do podzielenia naszego zdania?

Do tego służy między innymi promocja książki. Promocja to inaczej propagowanie, rozpowszechnianie, ale przede wszystkim dotarcie z produktem (w naszym wypadku z książką) do odbiorcy (czytelnika). Jest to działanie stricte marketingowe.

Dlaczego promocja książki jest tak szalenie ważna?

Otóż odpowiedź jest banalnie prosta. Autor, który wydaje książkę, raczej nie chciałby pisać do okrojonej liczby odbiorców. Już dosyć napisał do szuflady. Chce zatem, aby jego praca została doceniona przez większą liczbę ludzi. Dodatkowo ma to również inny haczyk. Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi przeważnie o pieniądze, prawda? Logiczny jest fakt, że sprzedając większą liczbę egzemplarzy, otrzymujemy większe wynagrodzenie. Oczywiście autorowi pomagają w tym wydawnictwa. Aby nie utrudniać im jeszcze bardziej pracy, sam autor może pokusić się o reklamę swojej książki. Ma do tego kilka całkiem dobrych opcji. Poznajcie kilka z nich.

Wydawnictwa

Tak jak już wcześniej wspomniałam, wydawnictwo, które wyraziło zgodę na pokazanie światu Twojej książki, na pewno nie zostawi Cię na pastwę losu i zna multum pośrednich źródeł, które z chęcią ogłoszą dobrą nowinę o nowej zdobyczy! Czyż to nie wspaniale? Ale hola, hola, nie popadaj w tak nagły entuzjazm – pamiętaj, że od siebie też musisz coś dać! Dlatego stąd podsuwam Ci kolejne rozwiązanie.

Media społecznościowe

Zapewne nie raz słyszeliście okrzyk zdziwienia: „To Ty nie masz Facebooka?!”  Wcale mnie to nie dziwi. Otóż w dzisiejszych czasach konto na tym portalu posiada prawie każdy (nawet moja 80-letnia babcia, co daje do myślenia). Skoro oni wszyscy tam są, to dlaczego by do nich nie dołączyć? Wynurz się ze swojej jaskini i pokaż się światu! Dziś konto na Facebooku to konieczność. Przykro mi. Ale ma to też swoje plusy! Zakładając fanpage, możesz zdobywać fanów, a co za tym idzie – czytelników. Więc bingo! Kieruj się dalej w tę stronę! Publikuj cytaty z książki, zdobywaj polubienia. Magia Internetu!

Zanim zapędzisz się do punktu 3 dorzucę Ci bonus w postaci dodatkowej podpowiedzi.
Psssst! Istnieje także Instagram! Możesz tam wrzucać zdjęcia okładki Twojej książki na różnych tłach albo zdjęcia cytatów z książki! Banalne, prawda?

Blog

Jeśli masz bogate życie osobiste, rutyna nie ma zamiaru wkroczyć w Twój dzień – zawsze możesz założyć bloga i dzielić się tym ze swoimi czytelnikami! A pamiętaj, że kiedy przybędzie ich więcej, możesz dodawać linki do mediów społecznościowych, zwłaszcza tych, gdzie wspominasz o książce. Tutaj muszę Cię uczulić. Niestety Twoi odbiorcy mogą nie lubić spamu. Spam to nadmierne linkowanie, posty o tematyce związanej z Tobą. Więc rusz głową i pomyśl – jaka częstotliwość byłaby odpowiednia dla Twoich odbiorców? Pamiętaj – czasami mniej znaczy więcej!

Gazeta

To, że Internet zawojował światem, to nie znaczy, że gazety zostały wycofane z produkcji. Weź to pod uwagę. Zawsze możesz napisać e-mail do redakcji z prośbą o udostępnienie rubryczki, w którą możesz wkleić reklamę swojej książki. Najlepiej by była ona w widocznym miejscu. Jednakże licz się z koniecznymi kosztami reklamy, które są nie do pominięcia. Kolorowa, czarno-biała… bez znaczenia! Ważne, aby docierała do ludzi.

Spotkania autorskie

Jesteś świeżo po wydaniu książki? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zorganizować spotkanie autorskie! Weź pod uwagę różne czynniki. Mam tu na myśli na przykład lokalizację miejsca, w którym chcesz to zorganizować: czy jest one położone gdzieś, gdzie często przebywają ludzie? Jeśli tak – wyśmienicie! Zadbaj też o poczęstunek dla potencjalnych nabywców książki – przez żołądek do serca? Tak to było? Głodny człowiek, człowiek zły – i tu nie żartuję! Dobra atmosfera to podstawa, a co tworzy ją lepiej niż kawa i ciasto? Koniecznie weź ze sobą duże nakłady książki (chyba, że to wydawnictwo, które z Tobą współpracuje, weźmie na siebie to zadanie). Dzięki temu rozdasz pierwsze swoje autografy. Czy nie brzmi to kusząco, hm?
Nie bój się rozmawiać z potencjalnymi nabywcami Twojej książki! Bądź otwarty. Ludzie lgną do takich osób, przez co łatwiej Tobie będzie nawiązać kontakty.

Recenzenci

Jeśli pierwsi się do Ciebie nie odezwą – wal do nich jak w dym! Byle.. nie do przesady. Pisz e-maile lub kontaktuj się z nimi poprzez Facebooka. Wyślesz do nich egzemplarz recenzencki, a oni w podziękowaniu uwieńczą Twoją pracę pozytywnymi opiniami. Albo i nie, jeśli Twoja książka im się nie spodoba. Wszystko zależy od Ciebie. Pracuj na to, aby Twoje książki utrzymywały dobrą pozycję. Zawalcz o siebie i swoją karierę.

Twórz, pisz, działaj, WYDAWAJ!
Dziel się swoimi osiągnięciami z większą rzeszą odbiorców! Nigdy nie wiesz, czy Twoja książka nie stanie się bestsellerem. Warto spróbować!

 

5.00 avg. rating (99% score) - 2 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here