jonathan-carroll-portret-autora-wywiad-booknieci

Jonathan Carroll opowiedział nam o tym, kiedy wysyła swój mózg na urlop i gdzie znajduje inspiracje literackie. Przyznał także, dlaczego woli silne kobiety od tych seksownych i podzielił się radami dla początkujących pisarzy, które uwzględniają… siłownię dla umysłu. Zapraszamy do rozmowy!

Ola Malarz: Jonathan, woja najnowsza książka „Kolacja dla wrony” to zbiór anegdot o małych rzeczach, które jednak mają wielką moc. Czy to jest właśnie magia? Czy też Twoja wskazówka dla dzisiejszego, szybkiego świata?

Jonathan Carroll: „Kolacja dla wrony” to zbiór krótkich esejów i osobistych reakcji na moje życie i świat wokół mnie, które kolekcjonuję od lat. Każdy, kto ją przeczyta, będzie wiedział, że te utwory wykazują pewne podobieństwa – fascynację dziwactwami i niespodziankami, jakie przynosi życie, wszechobecne piękno, zarówno duże, jak i małe, z którym codziennie się stykamy, ale często nie zauważamy. To próba otworzenia Czytelnikowi szeroko oczu na małą magię, której często jesteśmy świadkami bez zwracania na nią uwagi. Reakcja na książkę, którą najbardziej cenię, to gdy ludzie mi mówią: „przeczytanie tej książki sprawiło, że zwracam baczniejszą uwagę na to, co widzę i czego codziennie doświadczam”. To mi sprawia wielką radość.

Co Cię inspiruje? Muzyka, film, muzea, galerie sztuki? Ludzie? Uruchamiasz wyobraźnię, czy też polegasz na zmyśle obserwacji? Czy swoją twórczość określasz jako realizm magiczny?

Wszystkie te rzeczy i oczywiście to, co widziałem i czego doświadczyłem w życiu. Byłem nauczycielem przez wiele lat, zanim przeszedłem na emeryturę i zostałem pisarzem. Spotkałem więc na swojej drodze dwadzieścia tysięcy klas i dziesięć tysięcy uczniów, których można tutaj zaliczyć. Dodaj wyobraźnię, książki, które czytałem, ludzi, których znam… i staje się to oczywistym przepisem dla każdego artysty. To, co stworzyłem, to to, kim jestem, co sobie wyobrażałem, o czym marzyłem, na co miałem nadzieję. Czy moja twórczość to magiczny realizm? Sądzę, że tak, ale nie lubię umieszczać książek w kategoriach: jako magiczny realizm, kryminał, romans, itp. Ten podział jest zbyt ograniczony i zniechęca zbyt wielu ludzi. Jeśli powiem, że „Harry Potter” jest książką dla dzieci, wiele osób powie „nie czytam książek dla dzieci – to nie dla mnie”.

jonathan-carroll-portret-autora-wywiad-booknieci
09.05.2012 LODZ , SPOTKANIE Z AMERYKANSKIM PISARZEM JONATHAN CARROLL SRODMIEJSKIE FORUM KULTURY
FOT . MARCIN WOJCIECHOWSKI / AGENCJA GAZETA

Którego bohatera ze swoich książek lubisz najbardziej? I która bohaterka jest najbardziej sexy?

W moich książkach najbardziej podobają mi się postacie kobiece, ale jest to oczywiste dla każdego, kto je czyta. Wolę najsilniejszą postać od najseksowniejszej, ponieważ seksowna jest zbyt ograniczona, podczas gdy silna może być inteligentna, seksowna, kreatywna… wszystkie te rzeczy mieszczą się „w środku” pojęcia „silna”. To kobiety, takie jak Arlen Ford czy German Landis w “Zakochanym duchu”.

Czy kiedykolwiek miałeś kryzys twórczy? Siadałeś do pisania, ale nic nie wychodziło? Czy coś Cię rozpraszało, np. szum ulic albo głośni sąsiedzi? Jeśli tak, to jak sobie z tym poradziłeś?

Nie, nigdy nie utknąłem i nie byłem w takim stanie, aby nic nie wyprodukować. Jeśli coś mi nie wychodzi, odkładam to i pracuję nad czymś innym w rodzaju np. scenariusza lub opowiadania. Albo zabieram mózg na urlop i wychodzę na spacer z psem.

Jak wygląda Twój warsztat pisarski? Jesteś systematyczny, piszesz przez kilka godzin codziennie? Czy raczej pracujesz spontanicznie?

Kiedy jestem w trakcie projektu, zazwyczaj piszę codziennie, ponieważ jestem zaintrygowany tym, co się stanie. Jeśli nie piszę książki, jestem bardzo dobry w lenistwie i nie piszę wcale jakiś czas, a myślom daję odpocząć.

Pytanie zapewne bardzo powszechne, ale jakich wskazówek możesz udzielić młodym pisarzom i poetom? Trudno jest dzisiaj dostać się na rynek wydawniczy i tam wytrwać.

Dwie rzeczy – przeczytaj wszystko, ponieważ zdziwisz się, widząc, że są pisarze, którzy napisali te same historie, które ty zamierzasz napisać, a ich praca może pomóc ci rozwinąć własną. Postaraj się, aby w miarę możliwości czytać co najmniej 50 książek rocznie. Pomyśl o tym, jak o wysłaniu swojego mózgu na siłownię. Książka na tydzień. Jeśli nie będziesz ciągle czytać, nie dowiesz się, jak rozwinąć własny głos i styl. Jeśli chcę nauczyć się grać w koszykówkę, idę do Michaela Jordana i pytam go o wskazówki. Nie tylko wychodzę po prostu na boisko i nie tylko rzucam do kosza przez cały dzień. Drugą rzeczą jest pisanie, ponieważ lubisz pisać, bo lubisz tworzyć. Nie martw się o publikację. Jeśli twoja praca jest dobra, znajdzie odbiorców. Ale jeśli martwisz się tylko o wielką wypłatę lub miliony fanów, patrzysz w złym kierunku. To się rzadko zdarza, ale możesz znaleźć wielką radość i spełnienie siedząc przy biurku i pisząc taką powieść lub opowieść, którą zawsze chciałeś przeczytać.

jonathan-carroll-portret-autora-wywiad-booknieci
source: speakerpedia.com

O czym marzyłeś jako dziecko?

Nie pamiętam.

Gdybyś nie był pisarzem ani nauczycielem języka angielskiego, byłbyś…

Pracowałbym ze zwierzętami. Być może w schronisku dla zwierząt lub w zoo.

Których pisarzy i poetów cenisz najbardziej? Co czytasz najchętniej?

Bardzo lubię czytać literaturę piękną. Pisarzy tacy jak Stanisław Lem, Robertson Davies, James Salter, Gregory Roberts, Wisława Szymborska i wielu innych. Niewiele czytam literatury faktu lub historycznej.

Dziękuję za rozmowę.

Serdeczne podziękowania za pomoc w przeprowadzeniu wywiadu dla dr Anny Gilarek
5.00 avg. rating (98% score) - 1 vote

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here