azjatycka pielęgnacja booknieci

Coraz więcej osób zwraca dziś uwagę nie tylko na to, co wkłada w swoje ciało, ale także na to, co nakłada na powierzchnię skóry. Blogi i sklepy z naturalnymi kosmetykami wyrastają jak grzyby po deszczu a poradniki tematyczne święcą triumfy. Wśród nich wyróżnia się jeden trend – azjatycka pielęgnacja.

Nie ulega wątpliwości, że my, Europejki, zazdrościmy Azjatkom ich aksamitnej cery, pozbawionej często zmarszczek i przebarwień. Fascynuje nas azjatycka pielęgnacja, szukamy w niej inspiracji i… znajdujemy ją, np. w najnowszej książce Barbary Kwiatkowskiej.

Pielęgnacja skóry przez cztery pory roku. Azjatyckie inspiracje to już druga książki autorki. Tym razem znana biotechnolożka oraz ekspertka w dziedzinie pielęgnacji skóry stworzyła dla Polek poradnik, który ma nauczyć je, jak dbać o swoją cerę przez cały rok.

Książka zawiera wstęp wprowadzający w temat azjatyckiej pielęgnacji a później podzielona jest na rozdziały zatytułowane kolejnymi porami roku.

azjatycka pielęgnacja barbara kwiatkowska booknieci

Barbara Kwiatkowska bardzo dogłębnie wyjaśnia, czego potrzebuje nasza skóra w zależności od pogody a merytoryczne treści przeplata kolorowymi grafikami i estetyczną szatą graficzną. Zdjęcia, obrazki i delikatne elementy ozdobne sprawiają, że wrażenia wizualne podczas lektury są na najwyższym poziomie! Nie ma się ochoty wrzucić tej książki do torby czy plecaka. Raczej chce się usiąść z nią na tarasie, z kubkiem świeżo zaparzonej kawy i delektować się… zarówno lekturą, jak i kawą.

Nie tylko suche fakty

To, co zrobiło na mnie największe wrażenie, to konkrety. Oczywiście, autorka drobiazgowo wyjaśnia wszelkie niezbędne zagadnienia dotyczące pielęgnacji, ale to nie wszystko! Opowiadając o typach kosmetyków, których dana skóra potrzebuje, ekspertka podaje przykłady konkretnych produktów z danej kategorii, które bez problemu możemy znaleźć na rodzimym rynku! To niezwykle przydatne polecenia, które zaoszczędzają czytelnikowi godzin spędzonych na wyszukiwaniu odpowiednich specyfików w Internecie.

Jakby tego było mało, w książce znalazło się również miejsce na porady Magdaleny Lach, doświadczonej makijażystki ze spora dozą wiedzy na temat azjatyckiego piękna.

azjatycka pielęgnacja booknieci

Odrobina irytacji

Przyznaję, że znalazłam w książce coś, co sprawiło, że moje z natury niskie ciśnienie, podnosiło się znacząco. Mianowicie, nachalna reklama poprzedniej książki autorki. Co więcej, sprawia ona wrażenie, że obecnie czytany poradnik jest sam w sobie niekompletny. Już od pierwszych stron trafiałam na referencje do wcześniejszej publikacji. Barbara Kwiatkowska sugerowała, że czytelniczki powinny pamiętać dane zagadnienie z poprzedniej książki albo pisała, że dana kwestia została już wyjaśniona we wcześniejszej publikacji i nie będzie do niej wracać.

Nigdzie na okładce nie ma informacji, że książka jest kontynuacją wcześniejszego poradnika autorki a co więcej, jego znajomość wcale nie jest niezbędna! Doskonale poradziłam sobie z lekturą Pielęgnacji skóry przez cztery pory roku, bez znajomości wcześniej wydanej książki Barbary Kwiatkowskiej. Być może moja wiedza byłaby bardziej kompletna, gdybym przeczytała również ten drugi poradnik. Niemniej jednak wystarczyłoby zasugerować to raz na kartach książki. Wielokrotne próby przekonania czytelnika, że powinien natychmiast odłożyć czytaną książkę i biec do sklepu po wcześniejszą, zachęcały mnie tylko do odłożenia obecnie czytanej książki… i niczego więcej.

Czy warto?

Jeżeli jednak przymknie się oko na częste próby zachęcenia czytelnika do wizyty w księgarni, lektura książki staje się prawdziwą przyjemnością i ogromną porcją wiedzy na temat azjatyckiej pielęgnacji.

Każda pora roku rządzi się swoimi prawami i wymaga od nas innego rodzaju kosmetyków. Warto więc zdobyć tę książkę i dowiedzieć się, jak odpowiednio dbać o swoją skórę!

5.00 avg. rating (99% score) - 1 vote

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here