„Prawdziwa Miłość: 10 kroków do trwałego związku” – Duana Welch

Ilu z Was tonąc wieczorami w pustym łóżku liczy na to, że któregoś dnia spotka miłość swojego życia? Może na ruchomych schodach w galerii handlowej, w kolejce po precla czy na przystanku autobusowym? Ilu z Was wierzy, że miłość sama Was znajdzie, że szukanie jej to tylko walka z wiatrakami, bo przecież ktoś tam jest „nam pisany”?

A ilu z Was wie, że to nieodpowiednie podejście?

Miłość nie spada nam z nieba, a Bóg nie ma listy idealnych dla siebie kochanków z rozpiską gdzie i kiedy się spotkają. Miłość to umiejętność wybrania właściwej osoby, a żeby ją mieć, trzeba jej szukać. To właśnie udowadnia Duana Welch przedstawiając w swojej książce Prawdziwa Miłość: 10 kroków do trwałego związku psychologię poszukiwania i utrzymania partnerów. Psychologię miłości.

Obalanie mitów

Miłość. Szarpnięcie serca, gula w gardle i motyle w brzuchu. Niestety, pragniemy wierzyć w romantyczną miłość. Miłość od pierwszego wejrzenia, uśmiechu czy pocałunku. Chcemy wierzyć, że jest to silniejsze od nas samych, przewyższające rozsądek i naukowo nieuchwytne. A tu niespodzianka! Miłość, tak jak niemalże wszystko na świecie, da się naukowo wytłumaczyć, przeanalizować i wyciągnąć odpowiednie wnioski. Duana Welch po wielu latach badań nad ideą partnerstwa, zastępuje fałszywe ludzkie przekonania faktami wynikającymi z takich wniosków. Rozpoczyna od obalania mitów takich jak przekonanie, że prawdziwa miłość zdarza się rzadko. Czy założenie, że trzeba być szczęśliwym ze samym sobą zanim się będzie szczęśliwym z drugą osobą. Nie. Każdy z nas może mieć swoją prawdziwą, trwałą i wspaniałą miłość i nie musi śmiać się do siebie samotnie popijając wino, żeby móc zacząć jej szukać. Wystarczy być świadomym miłości do samego siebie i tego, że partnera należy szukać. I przede wszystkim tego, że nie każdy się na niego nadaje.

Bo trzeba mieć oczekiwania

Tak. Zanim ta książka trafiła w moje ręce, też żyłam w obłoku bajeczki o tym, jak to rzekomo ludzie do siebie należą i „los ich złączy”. Przepraszam za wyrażenie, ale gówno prawda. Tak się zdarza, że dzięki głosowi intuicji i przysłowiowym owadom w żołądku doświadczymy miłości do grobowej deski. Tak, zdarza się. Ale za tym stoi wzajemna zgodność oczekiwań. Bo jeśli nie ma tej zgodności, to albo związki się rozpadają, albo ludzie żyją w nich nieszczęśliwi, utwierdzeni w przekonaniu, że odchodząc stracą miłość swojego życia. A przecież miłość jest na całe życie, przecież inwestujemy emocje, czas i środki materialne nie po to, aby próbować, ale po to, żeby z kimś być „dopóki śmierć nas nie rozłączy”. Dlatego musimy być szczęśliwi i mieć partnera, który spełnia nasze oczekiwania. Autorka poradnika proponuje czytelnikowi stworzenie listy oczekiwań przed rozpoczęciem poszukiwania partnera.

Stwórz swoją listę

Na wspomnianej liście powinny znaleźć się przede wszystkim warunki konieczne, a w dalszej kolejności pragnienia. Warunki konieczne to cechy, umiejętności, atrybuty czy zasoby, które koniecznie musi mieć Twój przyszły partner. To coś, co ma uchronić Cię przed zranieniem, przed wyborem partnera, z którym będziesz nieszczęśliwy/a. Sama zorientowałam się, że mam warunki konieczne i że faktycznie moje niepowodzenia w sferze uczuciowej wynikają z tego, że ich wcześniej nie zdefiniowałam i nie obiecałam sobie, że każdy, kto je złamie, nie jest dla mnie odpowiednim partnerem. To, jakie warunki sobie określicie, zależy tylko i wyłącznie od Was.

Na mojej liście góruje szacunek

Ale niektórzy na przykład nie wyobrażają sobie wiązać się z kimś, kto ma niższy status materialny od nich, czy wyznaje inną religię. Każdy ma coś, co stanowi warunek konieczny, tak jak każdy ma pragnienia. Pragnienia to druga część naszej listy. Są wszystkim tym, co chcielibyście widzieć w swoim partnerze, ale brak tego nie przekreśli możliwości bycia z nim/nią szczęśliwym. Niektóre kobiety marzą na przykład o wysokim mężczyźnie, ale jeśli taki nie będzie, też będą z nim szczęśliwe. Oczywiście, jeżeli spełnia warunki konieczne. I jeżeli Ty spełniasz podstawowy warunek konieczny – kochasz samego siebie.

Samoakceptacja

Jak możemy wiedzieć czego pragniemy, co lubimy i bez czego nie potrafilibyśmy żyć, nie znając samych siebie? Nie możemy. A jak mamy siebie znać bez samoakceptacji? Również nie możemy. Dlatego autorka kolejny rozdział książki poświęca najważniejszej prawdziwej miłości – samomiłości. Ponieważ bez tego uczucia nie jesteśmy w stanie stawiać granic, które musimy stawiać, jeżeli chcemy znaleźć odpowiedniego partnera. Duana pisze: a czym jest granica polegająca na niespotykaniu się z ludźmi, którzy nie traktują Cię tak, jak tego sobie życzysz? Kochaniem samego siebie. Wraz z kochaniem samego siebie idzie samoświadomość własnych warunków i możliwość określenia warunków potencjalnego partnera. Bo przecież wszystko należy zacząć od siebie. A potem można przejść do randkowania, a żeby zwiększyć swoje szanse na znalezienie tego jedynego/tej jedynej, można się trochę dokształcić w zrozumieniu randkującego umysłu.

Nasze oczekiwania wynikają z procesu ewolucji

To też jeden z faktów, który zmienił moje myślenie. Albowiem jako obywatelka dzisiejszego świata wyrównywania szans, równouprawnienia i walki płci, zawsze uważałam, że kobiety, które szukają bezpieczeństwa materialnego są po prostu puste. Podobnie jak mężczyźni, których przede wszystkim pociąga piękno. A tu znowu niespodzianka! Autorka odwołuje się do kształtowania się genetycznego płci w postępie ewolucyjnym. Wyjaśnia, że nade wszystko dla przedstawicieli obu płci najważniejsze jest utrzymanie gatunku, a więc rozmnażanie, a pragnienia każdej płci są przekazywane z pokolenia na pokolenie od czasów jaskiniowców. Dlatego kobiety upatrują mężczyzny, który jest w stanie zapewnić im bezpieczeństwo, a mężczyźni poszukują atrakcyjnej partnerki do ulokowania swojego materiału genetycznego. I nie mówię tu tylko o bezpieczeństwie materialnym czy atrakcyjności fizycznej, ale o wszystkim, co zawiera się w słowach „bezpieczeństwo” oraz „atrakcyjność”. Ale jak już wiemy co siedzi w naszym dna, to co dalej? Następnie musisz szukać.

Szukaj w odpowiedni sposób i w odpowiednich miejscach

Jaki jest odpowiedni sposób? Dla kobiet jest to pozostanie trudną do zdobycia, a dla mężczyzn pokazanie zdolności do zapewnienia bezpieczeństwa partnerce. Odpowiedni sposób to również umiejętność odrzucenia tych, którzy nie spełniają warunków koniecznych z naszej listy. A jakie jest odpowiednie miejsce? Autorka obalając kolejny mit o tym, że „przeciwieństwa się przyciągają” poleca szukać partnera w miejscach, w których sami czujemy się dobrze, które w jakimś sensie tworzą naszą przestrzeń. Takimi miejscami jest nasza praca czy też poszukiwanie partnera wśród znajomych osób, które dobrze znamy.

Jak się nie spotykać i jak zerwać znajomość?

Oprócz sposobu na znalezienie miłości Duana Welch podaje również wytyczne oparte na badaniach naukowych, które pozwolą wypracować odpowiednie mechanizmy przy spotykaniu się z potencjalnym kandydatem na partnera. Ponadto tłumaczy, dlaczego niezwykle ważne jest, aby skończyć znajomość z osobą, która nie spełnia naszych warunków koniecznych, jak tę znajomość skończyć i jak sobie poradzić z bólem. Autorka mówi, że kiedy musimy z kimś zerwać, ból i nasz strach przed bólem są prawdopodobnie główną przyczyną bycia z niewłaściwą osobą przez zbyyyyyt długi czas. A przecież możemy być szczęśliwi. Możemy znaleźć odpowiedniego partnera. Tylko to wymaga pracy. A przeczytanie tej książki to pierwszy krok do jej podjęcia. Moje poglądy nieco zmieniła. Mam nadzieję, że na Was też pozytywnie zadziała.

5.00 avg. rating (99% score) - 3 votes
shares