Kto z nas nie chciałby być wiecznie młody? Kto nie lubi komplementów na temat pięknej cery, świeżego wyglądu i… w zasadzie wszystkich innych możliwych komplementów też?

Ja lubię. Dlatego bez mrugnięcia okiem sięgnęłam po książkę Ursuli Mijakoskiej o wdzięcznym tytule: Projekt Młodość.

Jak się szybko okazało – tytuł zobowiązuje. Na okładce widnieje zdanie: Każdy może sam sobie pomóc, czasami potrzebny jest tylko pomysł, iskierka nadziei, inspiracja lub trafne zadane pytanie.

Tym zdaniem można śmiało podsumować publikację, tak że… to by było na tyle.

Żartuję, oczywiście. Opowiem wam o tej książę trochę więcej.

Przede wszystkim – o czym to jest?

Projekt młodość to praktyczny poradnik zdrowego stylu życia, który sprawi właśnie to, że będziemy wyglądali młodo i świeżo w każdym wieku… no, przynajmniej młodziej.

Przyznam szczerze, jestem w stanie w to uwierzyć. Pamiętam, jak wiele lat temu obejrzałam dokument o siedemdziesięcioletniej kobiecie, która od ponad dwudziestu lat żywiła się tylko tym, co wyrosło w jej ogródku. Ta kobieta była więc weganką i zapewniam was, że figurę miała lepszą od niejednej nastolatki a wiek… Miałam wrażenie, że jej zegar biologiczny zaciął się w okolicach czterdziestki i nie zamierzał ruszyć dalej.

Myślę, że na nie tylko znała informacje zawarte w Projekcie młodość Urszuli Mijakoskiej, ale na dodatek skutecznie je stosowała!

W książce znajdziecie więc przede wszystkim informacje o tym, jak powinna wyglądać dieta pięknej skóry. Jakie produkty powinny znaleźć się w waszym jadłospisie a co więcej – kiedy i z czym je łączyć? Autorka radzi również, co jest dobre na trawienie, co na krążenie a co wspomoże pracę serca czy wątroby.

Co więcej, nie brak tu również informacji dotyczącej zadbania o swoją seksualność czy gospodarkę hormonalną.

Jakby tego było, możecie liczyć również na pierwszą domową pomoc dla… twarzy. Pryszcze? Krostki? Sińce pod oczami? Stosując rady zawarte w książce, szybko pozbędziecie się ich!

Urszula Mijakoska nie skupia się jednak tylko na praktycznych radach dotyczących diety (choć jadłospisy również mają tu swoje miejsce). Projekt młodość to również solidna dawka wiedzy teoretycznej na temat radzenia sobie w sytuacjach stresowych, wodnych rodników, wysokiej jakości snu czy aktywności fizycznej.

Wiele też tutaj treści na temat emocji, poczucia własnej wartości i obrazu siebie. Ba, znajdziecie w książce rozdział na temat jogi twarzy albo tak abstrakcyjnych pojęć jak mitochondria i telometry (to tylko brzmi tak skomplikowanie, zapewniam).

Po lekturze książki będziecie doskonale zorientowani w tematach pielęgnacji, odchudzania i wewnętrznych oraz zewnętrznych źródeł młodości – zapewniam!

Dla kogo jest ta książka?

Jak możecie zauważyć, autorka podchodzi do tematu kompleksowo, tworząc projekt, który ma sprawić, że zdrowy styl życia stanie się waszą codziennością i posiądziecie wiedzę niezbędną do tego, by wyglądać zdrowo i młodo.

Jest to więc publikacja dla każdej osoby, której zależy na dobrym samopoczuciu w każdym znaczeniu tego słowa – fizycznym, emocjonalnych i duchowym. Holistyczne podejście Projektu młodość przyniesie efekt, jeżeli tylko podejdziecie do tematu właśnie tak – jak do projektu. W książce są ćwiczenia, ankiety, porady – wystarczy wdrożyć je w swoje życie a wasze ciało i umysł na pewno wam za to podziękują!

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here