Książka za recenzję

Książka za recenzję” to konkurs, który nasz portal zorganizował wspólnie ze Szkołą Podstawową nr 1 im. Tadeusza Kościuszki w Rawie Mazowieckiej dla uczniów placówki.

W ramach konkursu dzieci pisały recenzję ostatnio przeczytanej książki. Nagrodą za najlepszy tekst była książka – drugi tom „Śmierci Komandora” autorstwa Harukiego Murakamiego.

Poniżej prezentujemy zwycięski tekst Marii Przytuły, która pięknie zrecenzowała ostatnio przeczytaną przez siebie książkę.


Gwiazd naszych wina

Czyli o tym, że realny świat wcale nie musi być taki szary..

Pod koniec zimy siedemnastego roku mojego życia mama stwierdziła, że mam depresję. Zapewne doszła do tego wniosku, bo rzadko wychodziłam z domu, spędzałam długie godziny w łóżku, ciągle czytałam tę samą książkę, mało co ja­dłam i całkiem sporo wolnego czasu, którego miałam w nadmiarze, poświęcałam na rozmyślania o śmierci.” – tak rozpoczyna się powieść Johna Greena pod tytułem „Gwiazd naszych wina”.

Nastoletnia Hazel Grace Lancaster jest w czwartym stadium raka, ma już przerzuty do płuc. Pogodziła się z myślą, że ma niewiele czasu. Nie jest w stanie sama funkcjonować: w oddychaniu pomaga jej aparat tlenowy Philip. Ponadto na­kaza­no jej chodzić na spotkania grupy wsparcia, których nienawidzi. Zmienia się to, gdy na zajęciach spotyka Augustusa Watersa – chłopaka, któremu rak „ukradł” no­gę. Chłopak od razu wydaje się być zainteresowany główną bohaterką. Ich znajo­mość w dużej mierze można zawdzięczać książce „Cios udręki”, która jest ulubioną powieścią Hazel. Przyjaźń tej dwójki po pewnym czasie przemienia się w głębsze uczucie. Wraz z tym zmianie ulega charakter chorej. Zaczyna „czerpać z życia garściami”, zdobywa dystans do siebie i swojej choroby. Razem z Gusem śmierć uważają za naturalne zjawisko i nie boją się jej.

Dzieło nie jest typowym wyciskaczem łez, lecz chwyta za serce. Ukazuje pra­wdę o życiu i tym, jak szybko przemija. Wydaje się pesymistyczne, ale tak naprawdę szczy­pta humoru i dystans bohaterów do śmierci nie odtrącają czytelnika. Za­głębiając się w tę lekturę, można zastanowić się, jak inni ludzie wpływają na nas, jak potrafią pomóc, lub też pogorszyć sprawę. Autor chce przekazać nam, że nie powinniśmy się załamywać, nawet w trudnych momentach.

Książka pokazuje nam, że otrzymaliśmy naprawdę ważny prezent od losu – życie, które według naszego gustu możemy ubrać w dowolne barwy. Interesująca i uniwersalna, bez względu na wiek. Polecam ją zarówno nastolatkom, jak i doro­słym.

4.50 avg. rating (91% score) - 2 votes
shares