Czarna komedia, która wzrusza i rozśmiesza do łez

Serial dla fanów czarnego humoru, dla tych, którzy potrzebują dystansu i tych, którzy zastanawiają się co jest w życiu najważniejsze. Czyli – dla wszystkich. Komedia “After life” to solidna dawka emocji, w której każdy znajdzie coś dla siebie.

Wspaniała gra aktorska

W postać głównego bohatera wciela się aktor Ricky Gervais i śmiało można stwierdzić, że jest on wprost stworzony do swojej roli. Cała kreacja postaci jest perfekcyjna, nawet w najdrobniejszych szczegółach. Co więcej nie tylko postać Tony’ego świetnie zagrana przez Gervais’a wzbudza podziw, ale również i postacie drugoplanowe. Komedia ta nie jest zwykłą komedią, więc i bohaterowie są niezwykli.

Komedia pokazuje życie po życiu

Samotne życie podstarzałego faceta po życiu, które dzielił z żoną. Jego żona umiera, a on rzuca się w otchłań pustej egzystencji twierdząc, że najchętniej popełniłby samobójstwo, gdyby nie… jego pies. Mężczyzna odrzuca więc jakiekolwiek maniery i wymuszoną uprzejmość. Bo skoro już mu na niczym nie zależy, to dlaczego ma nie być całkowicie szczerym? A może wręcz złośliwym, bo przecież świat jest okropnym miejscem po utracie miłości jego życia.

Ogromna miłość i ogromne cierpienie

Miłość Tony’ego do jego żony to główny wątek serialu. Jest to miłość współmierna do bólu, który odczuwa. Ogromna. Momenty, w których wraca pamięcią do czasów, gdy żona jeszcze żyła chwytają za serce. Ponadto nagrania, które stworzyła dla niego na czas po jej śmierci powodują śmiech przez łzy. Pokazują jak dwoje ludzi połączonych prawdziwą i silną miłością wzajemnie się potrzebuje, nawet jeśli jedno z nich odchodzi na zawsze. Tony potrzebował przypomnienia, że pies musi jeść kilka razy dziennie oraz, że wraz ze śmiercią żony jego życie się nie kończy. A przypomniała mu o tym – właśnie ona.

Serial ukazuje przemianę

Z odcinka na odcinek obserwujemy przemianę głównego bohatera. Zaczyna on zauważać, że ludzie dookoła przeżywają różne tragedie, a on skupiając się na swojej całkowicie pozbawił się empatii. Wraz ze stopniowym godzeniem się z utratą ukochanej odzyskuje realne spojrzenie na życie. I powoli uświadamia sobie, że jego życie nie skończyło się wraz z końcem życia ukochanej. “W trzech słowach mogę podsumować to, czego nauczyłem się o życiu. Toczy się dalej” – mówi Tony, cytując wybitnego Roberta Frosta.

Humoru nie brakuje

Humor w tym serialu to coś niezwykłego. Humor ten jest wręcz absurdalny, czasem mocno cyniczny, a czasem niezwykle ciepły.   Często połączony z wątkami bólu sprawia powstanie zupełnie nieoczywistego i głębokiego wymiaru odczuwanego przez odbiorcę całą gamą emocji. Co więcej pokazuje jak wiele daje człowiekowi zwykły dystans.

Ten serial edukuje o największych wartościach poruszając najbardziej nieodgadnioną stronę życia – śmierć. Siła emocji bijąca z tej z pozoru prostej ekranizacji po prostu zachwyca. I pozostawia w człowieku ślad w postaci wewnętrznej debaty nad najważniejszymi wartościami w życiu.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares