„Daj się pokochać dziewczyno” – Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk

Dziewczyno! Daj się pokochać! Zrób to dla siebie, zacznij od podstaw. Zastanów się, które pola piramidy potrzeb człowieka uprawiasz naprawdę aktywnie. Dziewczyno, daj się pokochać… samej sobie.

Dwadzieścia dziewięć rozdziałów

„Daj się pokochać dziewczyno” to jedna z tych książek, która nie uwodzi okładką. Bo nie musi, tak najzwyczajniej w świecie. Pod niepozornym ubraniem kryje piękne, soczyste i pełne treści ciało, zamknięte w formie wywiadu – rzeki. Joanna Olekszyk przepytuje psychoterapeutkę Katarzynę Miller, choć tak prawdę mówiąc rozmowa obydwu pań nie przypomina typowego, suchego wywiadu, ale konwersację kobiet, które bardzo się lubią, szanują i mają wiele do powiedzenia. Dotychczas panią Katarzynę znałam z felietonów i bez bicia przyznaję, że nie przeczytałam ani jednej jej książki, ale „Daj się pokochać dziewczyno” jest objawieniem. Mnie niestety tak natura pokarała, że szczerze nie lubię ani poradników, ani pozycji psychologicznych – co dziwne, ponieważ psychologię uważam za nadzwyczajnie fascynującą. W związku z tym wiem, że jeśli kiedyś sięgnę po tego typu literaturę, będzie to wyłącznie książka napisana przez tę cudowną psychoterapeutkę.

Co robi grzeczna dziewczynka, gdy siedzi cicho?

Marzy, ale abstrakcyjnie, bo kompletnie nie zna życia. Ona zna tylko swój dom rodzinny. Więc chce, żeby było inaczej. Na przykład wymyśla sobie, że on zawsze będzie czuły. „Przecież on ma mnie rozumieć” – mówią dziewczyny, które do mnie przychodzą. Ale jak on ma ciebie rozumieć, skoro ty sama siebie nie rozumiesz i na dodatek on też siebie nie rozumie? Grzeczne dziewczynki wynoszą z domu mnóstwo błędnych przekonań. Na przykład: „Żeby się z nim puknąć, muszę go kochać”. I wie pani, ile one potem robią, żeby go pokochać i wreszcie móc się puknąć?! Taki typowy facet myśli: „Nie no, fajna z ciebie dupa, kręcisz mnie, ładnie wyglądasz, podobasz się moim kolegom i jest z tobą nawet o czym porozmawiać”. A że ona w środku jest zagubioną dziewczynką, to on już tego nie wie.

Oczy szeroko otwarte

Nie spodziewałam się emocjonalnego sztormu. Walę się w piersi, aż dudni, ale byłam przekonana, że oto trafiła mi się kolejna psychologiczna mowa – trawa (proszę wybaczyć, pani Katarzyno, ale to tylko moja niechęć do poradników). Że trochę poczytam, coś tam może przemyślę, coś zanotuję, ale mowy nie ma, żebym znalazła tam odnośniki do swojego życia. Niespodzianka! Znalazłam. I powiem tak: ta książka otworzyła mi oczy. Dotarło do mnie, dlaczego przez pierwsze trzydzieści lat życia byłam zahukaną, wycofaną dziewczynką zamkniętą w ciele dorosłej kobiety. Dotarło do mnie, że w związkach zawsze „chciałam za bardzo” i automatycznie ustawiałam się albo w roli Dawcy, albo ofiary. Zgroza. „Daj się pokochać dziewczyno” to książka, która wprawi myśli i emocje w gwałtowne wibracje. Moje wprawiła. Mam się nad czym głowić, a wiem, że to wierzchołek góry lodowej.

Matki, córki, Marylin Monroe

Wiedziałam, oczywiście, że nasze zachowania, nieprzerobione sprawy, reakcje na akcje, współżycie w związku (nie tylko partnerskim, ale także w pracy, w relacjach z własnymi dziećmi) mamy wkodowane z dzieciństwa. Dlatego obydwie autorki poświęcają temu zagadnieniu kawał książki. Szczególnie uderzył mnie podział na to, jakimi osobowościami są córeczki tatusiów, córeczki mam, synowie ojców i synowie mamuś. Mówiłam już, że ten wywiad otwiera oczy? Podczas lektury czytelniczka może na bieżąco zanalizować, co robi nie tak, co powinna, albo wręcz musi zmienić. I od czego zacząć. Nie zdziwię was, jeśli napiszę, że od siebie? Pani Katarzyna wyraźnie wskazuje na różnice między zdrowym egoizmem, a egocentryzmem czy egotyzmem. I naprawdę warto popracować nad sobą, nad czuciem i kochaniem przede wszystkim siebie. Cóż jeszcze? Trzeba słuchać zarówno naszego wewnętrznego Dziecka, jak i Dorosłego. A na dokładkę? Które filmy o miłości są piękne, które to szmira. I co ma z tym wspólnego ikona kobiecości, MM?

Mogłabym napisać: proszę, przeczytajcie tę książkę. Ale napiszę: nakłaniam, namawiam gorąco do przeczytania „Daj się pokochać dziewczyno”.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
shares