Doceń to, co masz, zamiast wzdychać za tym, czego nie masz

Człowiek jest istotą, która od zarania dziejów dąży do zdobywania. Już przecież pierwsi ludzie walczyli o przetrwanie i serca innych osób. Czas płynie, a wielu z nas doświadcza go innymi sposobami. Z przeciwnościami losu walczyli też przecież nasi przodkowie, którzy cieszyli się z czegoś, co jest dla nas w tej chwili czymś naturalnym. Z zapachu świeżego chleba, widoku słońca czy ptaków, które nie były samolotami wojskowymi.

Utarło się już powiedzenie, że powinniśmy doceniać to, co mamy, zanim czas sprawi, że przestaniemy to mieć.

Wielokrotnie możemy to usłyszeć z ust tych starszych, bardziej doświadczonych ludzi, którzy przecież chcą naszego dobra. Czasami bywa tak, że nie potrafimy zrozumieć w stu procentach znaczenia tych słów. Zachowujemy się, jak doświadczone wyrocznie ukryte w ludzkich ciałach. Ciągle dążymy do tego, by mieć więcej i więcej, bo to, co udało się nam uzyskać już nie jest takie wspaniałe. Stało się nudne, mało atrakcyjne, naturalne. Zaczynamy czuć przyzwyczajenie i monotonię, szukamy pomysłów i sposobów, co zrobić, aby życie znów było „strasznie fajne” (fuj, nie znoszę tego określenia!).

Właśnie to przyzwyczajenie, o którym była mowa wcześniej, buduje w nas pewność, że nadszedł czas na zmiany.

Szukamy wtedy różnych ścieżek, błądzimy jak dzieci we mgle. A może warto byłoby kiedyś usiąść i zastanowić się nad tym, co już mamy? Albo… ile udało nam się osiągnąć? Czasem takie spojrzenie wstecz i zrobienie rachunku sumienia może przynieść zaskakujące wnioski.

Popatrz dziś na swoich bliskich, którzy Cię otaczają.

Uśmiechnij się do nich i pozwól zadziałać magii, ale nie świąt, tylko rodziny. Pomyśl o problemach i kłopotach, które pokonaliście wspólnie. Przeanalizuj, jak wiele zmartwień i trosk udało Ci się przeżyć. Ile za Tobą zostało zarówno pięknych, jak i trudnych chwil, a ile jeszcze jest przed Tobą. Zadzwoń do przyjaciół, którzy zawsze byli obok Ciebie, a z którymi Wasze drogi trochę się rozeszły i żadne z Was nie chce jako pierwsze podać ręki. Pokaż, że Ci zależy i czasem potrafisz schować dumę do kieszeni, a Twój honor nie zabije empatii, którą masz w sobie. Zamiast brać na swe barki kolejne zlecenia w pracy, poproś o dwa dni wolnego, które poświęcisz na spędzenie czasu z bliskimi.

A może… jest wokół Ciebie ktoś, kto od dawna czeka na Twoją uwagę?

Może czeka, aż wykonasz jeden telefon i pozwolisz na to, by ktoś się wreszcie zaopiekował Tobą w stu procentach? Zorientuj się, ile masz, szczególnie w tym magicznym czasie, który właśnie przed nami. Nie marnuj swoich myśli na zastanawianie się, co możesz mieć i dlaczego inni mają lepiej. Może oni właśnie zazdroszczą Tobie tego, czego właśnie Ty w tym momencie nie doceniasz? A co, jeśli myślą, że to właśnie Ty jesteś prawdziwym szczęściarzem, bo osiągasz ciągle sukcesy, które dla Ciebie nadal są nijakie? Nie da się być w czyjejś skórze czy głowie. Nie można pozwolić sobie na wieczne niezadowolenie i walkę o „lepsze”, choćby po trupach. Nigdy w życiu nie pozwól sobie wmówić, że wszystko, co kiedyś udało Ci się osiągnąć, jest błahe, niepotrzebne i nic nie znaczy. Nie tędy droga.

 

Pamiętaj, że to Ty jesteś panem swojego życia.

Jesteś stworzony do wielkich rzeczy, ale każda z nich może przyjść o właściwym czasie i we właściwym miejscu. Kto wie, może to właśnie przez to, że nie doceniasz rzeczywistości, przyszłość może nie wyglądać wcale tak pięknie? Może to właśnie sam siebie blokujesz przez negatywne myślenie? Przez to wieczne niezadowolenie, zdobywanie kolejnych „ważnych” pułapów, które tak na dobrą sprawę nic nie znaczą? Bo zaniedbujesz najważniejszych ludzi wokół siebie?

Nie wzdychaj nad tym, czego nie masz.

Dostrzeż pozytywy tego, co masz na wyciągnięcie ręki i pomyśl, że jest taka opcja, iż na tym świecie jest ktoś, kto chciałby mieć choć połowę tego, co udało się Tobie uzyskać. A może… to właśnie TY jesteś w stanie komuś pomóc i podarować mu kawałek nieba?

Z taką dziś myślą Was dziś zostawiam. Bądźcie dobrzy, szczęśliwi, doceniajcie swoje małe-wielkie światy i ludzi, którzy Was kochają. Uśmiechajcie się i życzcie sobie jak najlepiej, szczególnie w tym okresie Świąt Bożego Narodzenia. Bo w tym czasie nie ma nic piękniejszego jak rodzina i świadomość, jak wiele się posiada.

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares