„Fotografowanie modelek. Techniki pozowania” – Billy Pegram

Jak uchwycić na zdjęciu „to coś”, jak wydobyć historię osoby fotografowanej i zamknąć ją w kadrze? Jak wygląda praca po obu stronach obiektywu? Jak profesjonalnie zamknąć obiekt trójwymiarowy w dwóch wymiarach?

Profesjonalny autor.

Ponieważ interesuję się fotografią i lubię stać po obu stronach aparatu fotograficznego, tytuł „Fotografowanie modelek. Techniki pozowania”, której autorem jest Billy Pegram, od razu mnie zaciekawił. Sięgnęłam po książkę z wielką chęcią, tym bardziej, że już sama okładka wyglądała kusząco. Billy Pegram to fotograf mody, reżyser i pisarz, którego zdjęcia pojawiły się w mediach na całym świecie. Wiele modelek odniosło ogromny sukces mając w swoim portfolio zdjęcia przez niego wykonane. W Seattle uczył wiele pokoleń modelek i modeli, jak rozwijać umiejętności i zwiększyć szanse na sukces, przeprowadzając ich przez profesjonalne sesje zdjęciowe. Ponieważ pracował z autentycznym oddaniem, szybko stał się ich ulubieńcem.

Zasady i sztuczki.

Fotografowanie modelek. Techniki pozowania” to ponad 120 stron z mnóstwem zdjęć oraz porad. Zawarte są w sześciu rozdziałach poświęconych najważniejszym zasadom obowiązującym podczas sesji zdjęciowej. Ułożeniu ciała z omówieniem diagramów póz, najkorzystniejszych ujęć przy portretowaniu, oraz prezentowaniu osobowości, a raczej jej wydobywaniu przed aparatem. Autor przedstawia również praktyczne przykłady fotografowania całej sylwetki z zachowaniem symetrii oraz skupiania się na naturalnym pięknie.

Wiele jest tu również sugestii i sztuczek…

…analizowania setek póz, jakie można przybrać podczas sesji. Dużym plusem jest również podkreślanie w wielu miejscach, jak ważna jest sama atmosfera przy pracy z modelką, budowanie nastroju oraz komunikacja między fotografującym a fotografowaną. Jeden z rozdziałów „Fotografowania modelek…” to szczegółowe wskazówki tworzenia portfolio. Jest w nim zawarta terminologia zdjęć otwierających i zamykających, kwestia układania środka, grupowania obrazów oraz dbania o ich różnorodność. Autor zwraca uwagę, aby w tym wszystkim nie rezygnować z uchwycenia czegoś charakterystycznego w modelce.

Kto może skorzystać z porad?

Dla kogo jest zatem „Fotografowanie modelek. Techniki pozowania” Billego Pegrama, która w Polsce ukazała się dzięki Wydawnictwu Helion? Sądząc po tytule, i dla początkujących fotografów, i dla początkujących modelek. Uważam jednak, że z podstawowymi zasadami powinien zapoznać się każdy, kto zdjęcia po prostu robi, bez względu na to, jaki przyświeca im cel. Czy mają zostać schowane do albumów, czy być rozpowszechnianie chociażby w mediach społecznościowych (wszyscy przecież widzieliśmy zdjęcia koszmarki, choćby na profilowym facebook’owym).

Gatunki.

Jak przystało na książkę o fotografii, mówi ona głównie językiem graficznym, za pomocą mnóstwa zdjęć o najróżniejszych gatunkach, podpisanych krótko w stylu „co i jak”. Są tu zdjęcia dla prasy, dla reklam np. odzieży sportowej, kostiumów kąpielowych czy bielizny. Są zdjęcia w stylu glamour o wysmakowanej nagości. Są portrety wystylizowane na „dziewczynę z sąsiedztwa”. Autor przy zdjęciach erotycznych często podkreśla słowo „wysublimowane”, odgradzając się tym samym od pornografii.

Kadr, ton, kolor, światło, tło.

Fotografowanie modelek…” to lekcja o tworzeniu nurtu, reżyserowaniu kompozycji, skupianiu uwagi, kadrowaniu z regułą trójpodziału. A także o dobieraniu tonacji i kolorystyki, czy perspektywie. Jest również nieco historii o programie CSI, który stworzyła jedna z modelek chcąc pomóc początkującym modelkom w sztuce pozowania. I choć program jest mocno starodawny, to dobry fotograf będzie potrafił go użyć w pracy z modelką dopiero co poznającą arkana tej sztuki.

Mnie jednak czegoś tutaj zabrakło, mianowicie współczesności.

Książka została wydana po raz pierwszy w 2008 roku, czyli ponad 11 lat temu, co widać wyraźnie choćby po strojach i makijażach modelek. Nie, żeby mi to bardzo przeszkadzało, bo to nie jest album, tylko podręcznik i za to szanuję jej treść. Mimo że nie zajmuję się profesjonalnie fotografią, to kilka zdjęć jest mocno archaicznych; dzisiaj nikt nie przyjmuje już takich póz, gdyż po prostu wydają się nienaturalne lub wręcz śmieszne. Ale to moje odczucie.

Wiele zasad na pewno wcielę w życie przy kolejnych zdjęciach. Może nie wszystkie na raz, ale wykorzystam je na pewno.

Autor: Ola Malarz

Fotografowanie modelek. Techniki pozowania” – Billy Pegram, Wydawnictwo Helion 2013, tłum. Piotr Cieślak

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
shares