Minimalizm kluczem do sukcesu?

Tytuł książki: „Dom minimalisty. Pokonaj bałagan i ciesz się uporządkowanym życiem”

Autor: Joshua Becker

Gatunek: Poradnik

Wydawnictwo: Sensus (Helion)

Liczba stron: 264

Okładka: miękka

Cena okładkowa: 39,90

Ocena: 6/10

Dziś przedstawię Wam poradnik, który próbuje uzmysłowić nam, że porządek jest możliwy, gdy weźmiemy pod uwagę domowy minimalizm. To właśnie on może pomóc nam w pokonaniu bałaganu. Bo uporządkowane życie to coś, o czym pewnie marzy wielu z nas.

Minimalizm, czyli dom jako ostoja ładu i harmonii?

Zabałaganione mieszkanie to często efekt braku czasu na cotygodniowe porządki. Autor poradnika pokazuje, że minimalizm i uporządkowanie zagraconych pomieszczeń zmniejsza stres, a uczucie przytłoczenia momentalnie znika. Choć przywrócenie ładu w życiu wymaga wielu wysiłków, to gra jest warta świeczki.

Minimalizm jako zdrowe rozwiązanie

Dzięki takiemu podejściu można uwolnić się od zbędnych przedmiotów, a czyste mieszkanie będzie cieszyć oko i wprowadzać członków rodziny w dobry nastrój. Co więcej, według autora minimalistyczne podejście pozwoli zaoszczędzić więcej czasu i pieniędzy. W książce znajdziecie też wskazówki, jak uprościć wygląd mieszkania i od czego w ogóle zacząć. Same korzyści, prawda?

Dzięki tej książce będziecie wiedzieć…

…dlaczego bałagan czy też nadmiar przedmiotów mogą powodować w człowieku nerwy i frustrację. Dodatkowym plusem jest też wiedza na temat sposobu uporządkowania całego domu, od szafy począwszy, na garażu skończywszy. I co najważniejsze, dlaczego minimalizm może stać się pomysłem na życie i jak go w sobie pielęgnować.

Kilka słów o mistrzu

Joshua Becker inspiruje do poprawy życia dzięki pozbywaniu się niepotrzebnych rzeczy. Jest autorem kilku światowych bestsellerów, współpracuje stale z „Forbesem”. Wspólnie z żoną założył organizację, która pomaga sierotom w różnych częściach świata.

A co ja myślę o tym wszystkim?

Książka jest bardzo niestandardowa, ale ku mojej uciesze, nawet mi się spodobała. Choć bywam gadżeciarą, po lekturze tego poradnika postanowiłam niektóre rzeczy uznać za niepotrzebne i usunąć ze swojego życia. Mamy tu naprawdę wiele cennych wskazówek, które, choć oczywiste, mogą nie przyjść nam do głowy tak od razu. Dodatkowym jej autem jest fakt, że szybko można ją przeczytać i bardzo wciąga.

Dlaczego 6/10?

Dopiero uczę się prawidłowo odczytywać poradniki. Ten był dla mnie większym utrudnieniem, ponieważ porusza tematykę bardzo mi odległą. Nie jestem kimś, kto umie funkcjonować w popularnym stylu zero waste. Dzięki tej lekturze nie czuję się zaspokojona czytelniczo na więcej niż 6. Było okej, sporo się dowiedziałam, ale… nie przekonała mnie w stu procentach do wcielenia wszystkich rad w życie. Niektóre pomogły i się przydały, inne pozostaną w mojej głowie i pomyślę, co z tym zrobić dalej. Czy polecam? Jak najbardziej, ponieważ uważam, że lektura „Domu minimalisty…” to ciekawe doświadczenie dla każdego. Miłej lektury!

 

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares