O buddyjskiej nauce, podstawach jaźni, karmie i miłości w życiu każdego z nas.

o buddyjskiej nauce

Tytuł: “Podstawy praktyki buddyjskiej”

Autor: Jego Świątobliwość Dalajlama, Thubten Chodron

Gatunek: Poradniki, przewodniki

Wydawnictwo: Editio

Liczba stron: 350

Okładka: Twarda

Cena rynkowa/okładkowa: 39,90 zł

Ocena: 10/10

“Podstawy praktyki buddyjskiej” to nie tylko książka, ale też przewodnik po buddyjskiej nauce o miłości, umyśle, ciele i etycznym postępowaniu. Dużo podróżuję. Swoje serce po raz pierwszy zostawiłam w Azji dwa lata temu, dokładniej w Chinach. Dlatego od tamtej pory cyklicznie wracam i wracać będę na ten kontynent.

O buddyjskiej nauce w prostym przekazie

Azja jest dla mnie czymś niesamowitym: oderwanym od rzeczywistości stanem umysłu, który mogę spokojnie przyrównać do kosmosu. Do wszechświata,jeśli chodzi o pojmowanie go, ale też o zakres i wielkość tej ciekawej części globu. “Podstawy praktyki buddyjskiej” to kontynuacja książki “Podążaj ścieżką Buddy”, która pozwalała na zapoznanie się z podstawami, na wejście w świat praktyki buddyjskiej. Na szczęście tom drugi może być traktowany jako niezależna książka. Co też ułatwia czytanie go, ponieważ nie jest napisany w sposób odwołujący się bezpośrednio do swojego poprzednika. Zwraca się do odbiorcy powołując się na lekcje o buddyjskiej nauce, filozofii i religii.

Jakiś czas temu przygotowywałam się do matury z filozofii i bardzo żałuję, że właśnie wtedy nie miałam tej książki pod ręką. Opowiada ona w prosty i ciekawy sposób o buddyzmie. O podążaniu przez życie ścieżką miłości, empatii, współczucia, o szacunku do swojego nauczyciela.

Medytacja & karma w buddyjskiej nauce

Pięknie zaprojektowana okładka zaprasza nas słowami “Poznaj dharmę. Praktykuj mądrość i współczucie”. Dlatego już po pierwszych stronach wprowadzenia nie mogłam oderwać się od treści książki.

Wydaje mi się, że nie trzeba być osobą wierzącą w ten system filozoficzny i religijny, aby książka okazała się niesamowicie fascynującym doświadczeniem. Człowiek uczy się całe życie poprzez poznawanie i zdobywanie informacji. “Podstawy praktyki buddyjskiej” to poradnik, ale nie tylko. To też przedstawione w ciekawy sposób praktyczne informacje o medytacji, jaźni, sensie życia oraz o karmie. Jeden rozdział zainteresował mnie szczególnie mocno – “Jak należy ukształtować sesję medytacyjną?”. Autor opisał w nim rodzaje medytacji ale też praktyki przygotowujące do absolutnego wyciszenia i dotarcia w swoje głębokie zakamarki jaźni.

 

W Azji medytują wszyscy.

o buddyjskiej nauce

Medytacja w tamtej części świata to nie tylko system religijny czy filozoficzny. To część kulturowa pozwalająca na wprowadzenie się w inny stan świadomości. Azjaci medytują wszędzie. W trakcie przerwy w pracy, siedząc na plastikowym krzesełku, na przystanku, czy nawet w parku wśród krzykliwego tłumu. Jest to dla mnie, mieszkającej w szybkim mieście gdzie ciągle się za czymś biegnie, czymś niesamowitym. Jak można się tak (dosłownie) wyłączyć?

Rozdział poświęcony karmie w buddyjskiej nauce również był dla mnie bardzo ważny.

Osobiście, nie praktykując buddyzmu, wierzę w karmę istniejącą w otaczającym mnie świecie. Wiem, że nie tylko ja, ale sporo osób z mojego otoczenia także. Dobro wraca, jakkolwiek tego nie nazwać. Zło również. Ile razy w Twoim życiu pojawiła się sytuacja, w której pytałeś “Z jakiego powodu?”. Jak często zdarza Ci się sytuacja wyglądająca jak zrządzenie losu, dar od niego lub jakaś kara?

Dla kogo ta książka?

Dla wszystkich. Podsumowując, książka “Podstawy praktyki buddyjskiej” nie jest przeznaczona tylko dla ludzi wierzących w ten jeden system filozoficzny, czy religijny. Jest na tyle uniwersalna, że nadaje się dla wszystkich. Dla tych, którzy chcą zgłębiać swoją wiedzę na temat różności świata i świadomości, mentalności ludzi. Idealna dla chcących spróbować czegoś nowego. Dla spragnionych zmian w swoim życiu, zwracania uwagi na małe rzeczy, dostrzegania drobnych gestów. Jestem pewna, że książka ta będzie doskonałym wyborem. Szczególnie dla wszystkich, którzy jak ja, żyją na 200% obrotach i nie potrafią się zatrzymać czy nawet odpocząć.

4.75 avg. rating (95% score) - 4 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares