Przemoc powoduje niemoc

Tytuł książki: „Dlaczego nikt nie widzi, że umieram”

Autor: Renata Kim

Gatunek: poradnik

Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.

Liczba stron: 320

Okładka: miękka

Cena rynkowa/okładkowa: 36,99zł

Ocena: 10/10

Jak to jest doświadczyć przemocy? Jakby ktoś Ci serce wyrywał z ciała, powoli i z najwyższym okrucieństwem w oczach. Okrucieństwem, które widzisz dopiero kiedy wyrzucisz przemoc za drzwi swojego poturbowanego serca. Właśnie to możemy uświadomić sobie po przeczytaniu znakomitej książki Renaty Kim.

PRZEMOC to duże słowo

Duże słowo, którego boimy się używać. Słowo, które chowamy wmawiając sobie, że jeśli nie zdefiniujemy zachowania osoby, która czyni z nas swoją ofiarę, nigdy tą ofiarą nie będziemy. Ale pomimo tego jak inteligentnie oprawca nami manipuluje, pomimo tego, jak niezauważenie wpadamy w cykl przemocy i jak silnie wypychamy ból, musimy sobie przyznać – JESTEM OFIARĄ. I usunąć przemoc ze swojego życia. Tylko jak tego dokonać? Tego, między innymi, można dowiedzieć się z pozycji stworzonej przez Renatę Kim.

Adekwatny tytuł

Biorąc tę książkę do swoich rąk pierwszą rzeczą, na jaką należy zwrócić uwagę, jest tytuł. Z pewnej odległości można odczytać “Dlaczego nikt nie widzi że”, lecz dopiero kiedy obejmiemy książkę naszym wzrokiem z bliska dostrzeżemy na końcu “umieram”. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram”. Ten tytuł oddaje perfekcyjnie sytuację ofiary przemocy. Dlaczego? Dlatego, że taka przemoc, przemoc w relacjach, a w szczególności w związku partnerskim odbywa się w ciszy. Jak głośna by nie była, każe ofierze milczeć, zamyka jej usta strachem, bólem i… miłością?

Różne historie tych samych schematów

Książka “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” to między innymi zbiór historii ofiar przemocy. Historie te są różnorodne, mniej lub bardziej przerażające. Niemniej jednak, wszystkie łączy podobny przebieg wydarzeń. Oprawca stopniowo przechodzi od uwodzenia do manipulacji. Później następują kolejne postępujące po sobie fazy takie jak wykorzystywanie, zastraszanie i niszczenie. W końcu osoba stosująca przemoc doprowadza ofiarę na skraj załamania. Ten schemat został perfekcyjnie przedstawiony w rozdziale czwartym. Autorka rozdzieliła kilka historii ofiar przemocy według danych etapów udowadniając, że w każdej historii są części wspólne.

Bardzo poszukiwane odpowiedzi

Oprócz samych historii ofiar znajdziemy w tej książce również pełno rozmów z psychologami, psychoterapeutami, a nawet z prawnikiem i panią adwokat, która jest obrończynią praw kobiet. Te rozmowy, podobnie jak same opowieści ofiar, mają ogromną wartość. Pozwalają ujrzeć kwestie przemocy z perspektywy psychologicznej i prawnej. To z pewnością czyni z tej pozycji jeden z najlepszych psychologicznych poradników, jaki dotychczas udało mi się przeczytać. W tych rozmowach można znaleźć odpowiedź na najtrudniejsze pytanie, które zadają sobie zarówno same ofiary, jak i wszyscy ich bliscy.

Dlaczego ofiara wydaje się nie widzieć, co się dzieje?

“To nie jest na początku brutalne, manipulacja przechodzi więc niepostrzeżenie. A jak ofiara się w końcu zorientuje, że jest wykorzystywana, wstydzi się do tego przyznać. Nie chce, by ludzie wiedzieli, że dała się oszukać.” — tłumaczy w książce psycholog i psychoterapeutka Paulina Pawlak. Historie ofiar przemocy zawarte w książce potwierdzają jej słowa. Ofiary przyznają się do wstydu, który czuły, gdy ktoś z zewnątrz zaczął coś podejrzewać. Tym bardziej, że działanie manipulatora stopniowo sprawia, że “ofiara daje sobie wmówić, że się myli”. Co więcej gdy stosujący przemoc partner zaczyna wyśmiewać ofiarę, ona “zaczyna wątpić w swoją pamięć, traci pewność, co naprawdę myśli i czuje.”

Pozbawienie tożsamości

Czy można kogoś pozbawić siebie? Można. Właśnie poprzez przemoc. Osoba przemocowa powoduje, że wszystko wewnątrz ofiary się zatraca, deformuje. Wartości, w które wierzyć mogła całe życie, nagle zanikają. Świat traci krawędzie, granice. Jedyne krawędzie jakie istnieją to kraty przysłowiowej klatki, w której zamknął ją partner stosujący przemoc. Taki związek prowadzić może “do rozpadu tożsamości, a nawet jej utraty. Do poczucia bezsilności, uzależnienia od manipulatora, do utraty instynktu samozachowawczego i racjonalnego myślenia, a także do przejęcia sposobu myślenia sprawcy przemocy. Czyli tak naprawdę do utraty wolności.”

Najważniejsze – UCIEC

W książce” Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” znajdziemy wniosek, że ze związku z psychopatą nie odchodzi się jak z każdej innej, normalnej relacji. Odchodząc od osoby stosującej przemoc trzeba się odciąć, natychmiastowo i całkowicie. Nie wracać. Wytrzymać dzień, miesiąc, rok. Być silnym i nieugiętym, pomimo jego błagań, wyzwisk, a nawet płaczu. Pomimo jego ciągłych prowokacji, należy milczeć. Rzadko zdarza się, że taka zaburzona osoba zrozumie ból ofiary. Ponad to przyznanie się przez nią do stosowania przemocy graniczy z cudem. Jak mówi psychoterapeuta “manipulator zrobi wszystko, by siebie wybielić, a wmówić ofierze, że to jej wina”.

Oczy szeroko otwarte

Komu polecam tę książkę? KAŻDEMU. Każda osoba powinna wiedzieć czym jest przemoc. Każda osoba powinna umieć ją rozpoznać i zareagować. Bo nie tylko musimy chronić siebie, ale również osoby w naszym otoczeniu. Musimy mieć oczy i serca szeroko otwarte, musimy widzieć. Zauważyć, jeśli ktoś na naszych oczach umiera. Oczywiście w szczególności polecam tę pozycję byłym i obecnym ofiarom przemocy, a najbardziej tym, którzy nie chcą się przyznać do bycia ofiarą. Tym, którzy jeszcze rękami i nogami zapierają się, że “w głębi duszy to dobry człowiek, przecież gdyby taki nie był, to bym się w nim nie zakochała”. Tym, którzy wierzą w trzeci lub dziesiąty raz wypowiedziane słowa “to się więcej nie powtórzy, obiecuję”. Wreszcie tym, którzy uwierzyli w „beze mnie sobie nie poradzisz”.

Pani Renato, owacje na stojąco. Przy zakończeniu tej książki płakałam i klaskałam. To były łzy szczęścia i oklaski wdzięczności. Wdzięczności za to, że postanowiła Pani tak pięknie uświadamiać o przemocy.

“On wyzwolił we mnie wszystkie najgorsze lęki”

Każdy człowiek ma podstawowe ludzkie prawo – prawo do życia i nikt nie powinien wyrywać mu tego życia z rąk. Jeśli jesteś ofiarą bądź świadkiem przemocy, jeżeli przemoc dzieje się w Twoim domu, NIE MILCZ. Krzyk do osoby stosującej przemoc nic Ci nie da. Musisz przestać milczeć do siebie i do ludzi. To żaden wstyd. Poniżej znajdziesz adres Pogotowia dla ofiar przemocy. Nie bój się, gorszy jest codzienny strach o własne życie niż ten, który nie pozwala Ci poprosić o pomoc. Uwierz mi, teraz milczysz i zamykasz oczy. Za jakiś czas będziesz krzyczeć i je wytrzeszczać na terapii, uświadamiając sobie własne przeżycia. Aż w końcu przyjdzie moment, kiedy twój głos będzie łagodny, a powieki lekkie. Za kilka lat możesz być niesamowicie szczęśliwy/a. To Twój wybór.

http://www.niebieskalinia.info/

5.00 avg. rating (98% score) - 2 votes

2 komentarze on Przemoc powoduje niemoc

  1. wroubelek
    29 maja 2020 at 13:33 (5 miesięcy ago)

    A gdzie można kupić tę książkę w wersji papierowej, takiej jak pokazana na zdjęciu?

    Odpowiedz
    • Julia
      3 czerwca 2020 at 11:53 (5 miesięcy ago)

      Myślę, że na stronie wydawnictwa W.A.B 🙂

      Odpowiedz

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares