Wege energia. Moc i siła z roślin – Katarzyna Gubala

wege

Wege, bo… ostatnio często recenzuję książki o dietach roślinnych, czy to dla wegetarian, czy dla wegan. Także i w tym przypadku, z chęcią otworzyłam Wege energię. Moc i siła z roślin, Katarzyny Gubały. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Septem. Co rzuca się w oczy przede wszystkim, jeszcze zanim się ją otworzy? Kolory oraz uśmiech autorki. I pozytywna energia.

“Wege energia. Moc i siła z roślin” to nie pierwsza książka Katarzyny Gubały. W 2017 roku wydała Warzywa górą! Od korzeni po liście, rok później Wege w kwadrans. 125 szybkich przepisów kuchni roślinnej. Autorka jest także redaktor naczelną „Ekosyle”, a kuchnię roślinną stosuje prywatnie od wielu lat. Jest diet coachem oraz autoryzowanym audytorem marki V – label, znaku jakości dla lokali wegańskich i wegetariańskich.

Wege, czyli o czym będziesz jeść

Wege energia. Moc i siła z roślin to 125 przepisów, łatwych do wykonania w codziennym przygotowywaniu posiłków. Każdy przepis składa się z krótkiego wstępu, czyli „o czym będziesz jeść”. Oczywiście podania składników, ale i opisu wszystkich składników odżywczych, które zawiera porcja. Bardzo dokładne, ale i co ważne, przystępnie wytłumaczenie, co robić, aby danie nam najzwyczajniej w świecie wyszło. Najlepiej takie, jak na zdjęciu je obrazującym. Wege energia… zawiera coś, co bardzo lubię, mianowicie, każda potrawa jest opatrzona zdjęciem. Niezwykle apetycznym, dodam od razu.

Cztery wege pory

Autorka podzieliła przepisy na cztery pory roku, głównie z myślą o weganach, ale nie jest to zbiór przepisów wyłącznie dla nich. Każdy może z nich skorzystać, odciążając nieco organizm, choćby raz na jakiś czas. Są tu również smakołyki, które przypadną do gustu i dzieciom.

O weganizmie i tak dalej

W Wege energii… oprócz przepisów znajdziemy też bardzo rozbudowany wstęp, co jest według mnie ogromnym plusem każdej książki kucharskiej. Katarzyna Gubała opowiada tu o swojej drodze, nie tylko do weganizmu, ale i do wprowadzenia dobrych nawyków, jeśli chodzi o zdrowy tryb życia. Zaznajamia z pozytywnym wege trendem, tłumaczy zjawisko, które od niedawna pojawiło się i w Polsce, czyli freeganizm, stawia na lokalność. Dużo miejsca poświęca na omówienie podstaw diety roślinnej, komponowaniu posiłków dla sportowców. Przedstawia również „minusy” diety wegańskiej (odkąd przeszłam na weganizm, bardzo często słyszałam o niedoborach, których na pewno się nabawię). Spokojnie, jeśli do diety wyłącznie roślinnej, podejdzie się zdroworozsądkowo, z głową, trudno o niedobory. A fakt, że wielu sportowców osiągających świetne wyniki jest również weganami, mówi sam za siebie.

Co z tym białkiem?

W rozdziale o zielonym starterze mnóstwo informacji o białku, jak je przeliczać, z jakich produktów je czerpać. Dobrze wyjaśniona alternatywa dla bardzo aktywnych „na weganie”, czyli rozdział o wegańskich odżywkach białkowych. Absolutnym hitem książki – wydawać by się mogło wyłącznie z przepisami dla roślinożerców – są szybkie sposoby na wege energię. Taki poradnik dla każdego, kto chce cieszyć się zdrowiem, być wypoczętym, aktywnym i przede wszystkim radosnym. Oraz kilka rad od serca, choćby o tym, jak zdobyć nieco więcej czasu dla siebie.

Nudno? Trudno? Nie!!!

Podsumowując, Wege energia. Moc i siła z roślin Katarzyny Gubały, to świetna pozycja dla każdego, kto: chce dbać o siebie, o środowisko, wspierać lokalny rynek, czerpać radość z życia dostarczając sobie zdrowych posiłków. Niezwykle przekonująca, że dieta roślinna nie jest monotonna, nudna i trudna. To zdrowa kuchnia, nieskomplikowana, a przede wszystkim mądrze zbilansowana.

Zrobię jeszcze

Oczywiście, wypróbowałam kilka przepisów (m.in. pizzę z majonezem z ziemniaków, curry z ciecierzycy i soczewicy), przymierzam się do kalafiorowej po hindusku oraz do masła z mango, imbiru i migdałów. Od razu zaznaczę, że przepisy nie są drogie ani specjalnie pracochłonne. A na sto procent są po prostu pyyyyyszne 🙂

https://septem.pl/ksiazki/wege-energia-katarzyna-gubala,wegene.htm

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares