Najgorsze typy facetów, czyli felieton z humorem

Znamy ich z autopsji czy opowiadań przyjaciółek. Faceci, którzy mocno wdarli się w naszą pamięć swoim popieprzeniem. Oczywiście takich typów i ich kombinacji jest o wiele więcej, niż te wymienione poniżej, ale tych chyba nie lubimy najbardziej.

1. Typowy puchacz

Puchacz – ruchacz. Ma się za nie wiadomo kogo, ma większe ego od penisa i mózg zlokalizowamy właśnie tam, poniżej pasa. Z zewnątrz bardzo pewny siebie, a w środku płaczący chłopczyk, który próbuje sobie wynagrodzić jakiś deficyt emocjonalny fizycznym zdobywaniem kobiet. Dla niego to naturalna gra. Pociąga go nie sama kobieta, ale fakt, że to on kobietę pociąga. Lubi być w centrum, a narcyz to jego drugie imię. Prawdopodobnie rozkocha cię w sobie sprawiając, że poczujesz się wyjątkowa z uwagi na to, że to przed tobą uchylił trochę swojego pancerza. Nic bardziej mylnego, okazywanie swoich słabości to kolejna zagrywka w jego wykonaniu. Puchacz albo odejdzie do swojej narzeczonej, o której istnieniu nawet nie wiedziałaś, albo pójdzie dalej skakać z kwiatka na kwiatek.

2. Insta Casanova

Jego szereg obserwowanych na Instagramie to idealne profile idealnie pomalowanych dziewczyn z masą półnagich zdjęć. Ale to tobie będzie wmawiał, że jesteś najpiękniejsza, najcudowniejsza i nigdy nikogo nie pokocha tak jak ciebie. Pokocha – kolejne piękno, kolejną jędrną pupę i wystające obojczyki. To jest koneser. Kobiety są dla niego jak wino, a im ładniejsza butelka, tym lepszy smak. Zdawałoby się, że przychyli ci nieba, ale uważaj! Obsypana prezentami, obtoczona w wyjątkowość szybko mu się poddasz, a on okaże się być pieprzonym Insta Casanovą, dla którego będzie się bardziej liczyło to, jak wyjdziesz na zdjęciu, niż dokąd wasz związek zmierza.

3. Agresor pospolity

Najgorszy typ. Agresor wymaga. Dajesz palca, a on wypruwa twoje flaki. Totalny despota koncentrujący wszystko wokół swoich potrzeb. To on jest tym mądrym w związku, to jemu wszystko można. On może imprezować bez ciebie jak i kiedy chce, a ty nie możesz założyć spódniczki, bo zostaniesz wyzwana od pań lekkich obyczajów. Zostaniesz wyzwana tak, czy tak. A w końcu kłótnie będą coraz częściej przypominały jego monologi z wyszukanym zestawem przekleństw i wyzwisk. Agresor pospolity zabije twoją pewność siebie perfekcyjnie. Stworzy sobie z ciebie perfekcyjną panią domu. Uzależni cię od siebie, dając ci do zrozumienia, że bez niego do niczego się nie nadajesz. On walczy siłą, bo nią rekompensuje sobie swoje wewnętrzne słabości. Często jest połamany przez życie, ale to nie znaczy, że ma łamać ciebie.

4. Obiecywacz

Obiecywacz, jak sama nazwa wskazuje, obieca Ci gruszki na wierzbie, wakacje na Hawajach, pierścionek przed trzydziestką. On obieca wszystko. Pan “dużo mówię mało robię” będzie kusił nie tym, aktualnym, realnym życiem, ale bajeczkami. Bajkopisarz i mitoman, który zawsze ma w zanadrzu jakieś ładne kłamstewko. A żeby ci się nie nudziło, to wprowadzi szybko grę pod tytułem “coś za coś” i za swoje obiecanki zacznie oczekiwać nagrody. Co jest w tym typie najgorsze? To, że prawdopodobnie on sam wierzy w swoje obiecanki cacanki. Dlatego wydaje się taki szczery, a potem zamiast gruszek na wierzbie masz jakieś bliżej nieokreślone drzewko w doniczce, na którym nawet nie rosną owoce.

5. Kompletna ciapa

Mężczyzna to powinien potrafić wszystko załatwić, nie? I to wcale nie gadka szmatka nieogarniętych kobiet. Po prostu podświadomie chcemy mieć mężczyzn, którzy nie wstydzą się zapytać w restauracji o dodatkowy sos i o których życie nie boimy się jak chwytają za młotek. Kompletna ciapa to typ zamkniętego w sobie Jasia Fasoli, który próbując coś zrobić, prędzej coś spieprzy niż naprawi. Ale prawdopodobnie nawet nie będzie próbował. To ty będziesz musiała przybić gwoździa, poprosić o rachunek, targować się przy zakupie auta. W końcu zacznie ci brakować męskości w nieudaczniku, bo szybko właśnie tak zaczniesz go postrzegać. I może się okazać po jakimś czasie, że zamiast faceta, masz po prostu dziecko. I weź tu się baw w wychowanie, którego prawdopodobnie kompletnej ciapie zabrakło. Powodzenia.

6. Zazdrośnik monopolista

To on ma dominującą pozycję, a jego życie koncentruje się na niszczeniu konkurencji. Nawet tej wyimaginowanej. Głównie tej wyimaginowanej. Jest zazdrosny o wszystko i wszystkich. Potrafi zrobić aferę o to, że wybierasz wieczór z przyjaciółką, której nie widziałaś dwa miesiące, zamiast oglądania z nim kolejnego sezonu waszego serialu na Netflixie. Jego pewność siebie kuleje i prawdopodobnie uważa, że na ciebie nie zasługuje. Dlatego węszy przekrętu, podejrzewa i uwaga… kontroluje! Jak tylko odejdziesz o krok, zasypuje cię wiadomościami, a kiedy nie odpisujesz, wyobraża sobie Ciebie w łóżku z innym. To nic że poszłaś do dentysty.

Monopolista zazdrośnik będzie walczył poprzez wmawianie ci, że inni ci się podobają. Że na pewno szalejesz za kimś z waszego otoczenia, a wszyscy faceci wokół cię podrywają. Kwestia czasu, jak zaczniesz mu wierzyć i mimowolnie się rozglądać. A kiedy dojdzie już do skrajnych zachowań typu sprawdzanie wiadomości, włamywanie się na konta mediów społecznościowych, czy chwytanie za Twój telefon jak pójdziesz pod prysznic – będziesz chciała uciec gdzie pieprz rośnie.

7. (Nie)mistrz podrywu

Pan “Bardzo cię bolało jak spadłaś z nieba?” to Janusz podrywu. Uważa się za fajnego, zabawnego gościa, ale niestety zabawne to jest jedynie jego zachowanie. Postawi ci drinka i myśli, że już jesteś jego. Doda z nonszalanckim uśmiechem “Masz mapę? bo zgubiłem się w Twoich oczach” i oczekuje, że rzucisz mu się w ramiona. Jest cwaniaczkiem i uważa, że jego teksty na podryw zasługują na Nobla. Rzuca nimi jak brudnymi skarpetkami po mieszkaniu. I nie omieszka swoim cwaniactwem poczęstować twojej przyjaciółki, jeżeli ty na nie nie polecisz. Prawdopodobnie będzie ostro wzburzony, kiedy odrzucisz jego zaloty. Zamiast pieniędzy, żeby postawić ci kolejnego drinka wyjmie z kieszeni palec środkowy, kierując go prosto w Twoją twarz. Bo ciężko się mistrzowi pogodzić z porażką.

Ta siódemka straszy swoim popapraniem, ale uwaga! Każdy, nawet najgorszy typ zasługuje na miłość. Tylko musi przestać być najgorszym i podjąć się pracy nad sobą. Jeżeli tego nie zrobi, jeżeli będzie wpadał w jeszcze większe skrajności, bądź wmawiał ci, że to z tobą jest problem, to trzeba po prostu rzucić rolę zbawczyni świata i wyjść. Wyjść z relacji z kimś, kto woli pozostać najgorszym typem. I to nie tylko dotyczy facetów, bo przecież te opisy można by spokojnie dopasować również do kobiet.

Autor: Magdalena Janikowska

2.09 avg. rating (46% score) - 11 votes
shares