Mroczny układ odebrał dzieciństwo Kacprowi Zborowskiemu. Splot wydarzeń, za którymi stali cyniczni, wiecznie głodni władzy i pieniędzy ludzie z jarocińskiego „świecznika” doprowadziły dorosłego już Kacpra do tajemnicy zaginięcia jego ojca. Ponoć prawda oczyszcza, ale czasami lepiej jest żyć w błogiej nieświadomości. A źli ludzie zazwyczaj pozostają źli do ostatniego tchnienia.

Amanda.

Kokietuje mnie? – pomyślałem. Urzekła mnie swoją urodą. Wyglądała jak typowa dziewczyna z sąsiedztwa. Daleko jej było do tych sztucznych kobiet, które bardziej straszą niż mogą się podobać. Patrzyła niewinnie w moim kierunku, zwijając usta w ciup. Na chwilę zapomniałem języka w gębie.

Amanda była pierwszą życzliwą Kacprowi osobą, na którą trafił po powrocie z Niemiec do rodzinnego miasta. Pierwszą, dzięki której nie czuł się obco na starych śmieciach. Połączyło ich nie tylko kiełkujące powoli uczucie, ale także pasja do biegania. Park w mieście wydawał się jak uszyty na miarę dla miłośników joggingu i gdyby Kacper nie umówił się tam z Amandą wieczorem, możliwe, że dziewczyna nadal by żyła.

Piętno mordercy.

Kacper oskarżony o zabójstwo, spędzał dnie z opaską na nodze, która umożliwiała mu poruszanie się po mieście w bardzo ograniczonym promieniu. Podczas procesu, mimo obciążających zeznań niejakiej Lindy, która widziała „podobnego” do Kacpra człowieka w salce katechetycznej – miejscu spotkań młodych ludzi – mężczyzna został uniewinniony. Pozornie wolny, przez nieufnych miejscowych wciąż traktowany był jak ten, który zabił. Dlaczego akurat Amanda? Czy była przypadkową ofiarą, czy może zginęła dlatego, że była Kacprowi tak bliska?

Prywatne śledztwo.

Od procesu życie Zborowskiego nagle nabrało tempa. Zdopingowany przez Lindę, która niespodziewanie okazała się jego sojuszniczką i wartościowym piechurem na drodze do odkrycia prawdy, Kacper rozpoczął prywatne śledztwo. Kolejny trup, dziwna bezimienna brunetka, wciąż powracające wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w sierocińcu i matka Amandy, popchnęły mężczyznę do działania. Chciał zerwać z siebie metkę mordercy, ale nie przypuszczał, że każdy maleńki węzełek na nitce doprowadzi go do kłębka, w którym kryła się tajemnica zaginięcia jego ojca.

Brzydki sekret sierocińca.

Wszystko zaczęło się krótko po tym, jak Twój tata doznał wizji. Wpadł przez przypadek na coś, na co nie powinien był wpaść. Był po prostu w złym miejscu o złym czasie. To się zdarza. Przez przypadek stał się świadkiem rozmowy na temat sierocińca. To nie był zwyczajny sierociniec, niestety uświadomiłam to sobie, kiedy było już za późno.

Dorian przez przypadek dowiedział się, że dom dziecka służy do…

Nie zdradzę wam treści, miejcie i wy przyjemność z czytania. Dom dziecka, w którym Kacper spędził dziesięć lat, gdzie był nękany przez kolegów z pokoju, karany za niesubordynację przez dyrektorkę i zamiast radości dzieciństwa przeżywał koszmar, krył przerażającą enigmę. I to nie tylko taką, która dotyczyła wyłącznie wychowanków.

Mroczny układ.

Mimo że od czasu do czasu pomstuję na social media, to właśnie dzięki nim odkryłam „Mroczny układ”. Podświadomie zapragnęłam mieć tę książkę w swojej biblioteczce, a babcia zawsze powtarzała, że intuicji należy słuchać. Najpierw urzekła mnie okładka, potem zadurzyłam się w fabule.

Chylę czoła przed autorem, bo zaskoczył mnie iście diaboliczną pomysłowością. Czytając byłam zła jak osa, ale nie na Dawida Waszaka, tylko na dorosłych, którzy są zdolni robić taką krzywdę dzieciom! „Mroczny układ” jest świetnym thrillerem, ale jego rola jest ponadczasowa i niechaj wszyscy ci, którym zdarzyło się wychowywać dzieci metodą kija i marchewki, albo podnosić na nie ręce, bądź wrzaskiem żądać ciszy, zastanowią się nad sobą.

Autor świetnie zabawił się ze mną – typowana przeze mnie na mordercę postać okazała się nim nie być, zaś człek kryształowy pełen był rys i brudu.

Brawo panie Dawidzie!

Dawid Waszak (ur. 1989) jest autorem powieści „Narodziny zła”, „O Tym, który już raz umarł” i „Czerwień obłędu”. „Mroczny układ” jest drugą powieścią z serii o Jarocinie, rodzinnym mieście pisarza.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here