“Bezpańskie psy” – Szymon Wojtyniak

Nie ma nic okrutniejszego niż wojna. Zabiera ze sobą wiele ofiar, zbiera krwawe żniwa. Brutalnie zmienia wszystko o 180 stopni. Nigdy na lepsze. Trudno wrócić po niej do porządku dziennego. Tak samo trudno przejść obojętnie obok książki, która o niej opowiada. Czy lektura “Bezpańskich psów” pozwala bardzo realistycznie oddać niepokój tamtych czasów, tak, by wywarło to na nas ogromne wrażenie ?

Szymon Wojtyniak zdecydowanie podołał temu zadaniu.

Debiut literacki pod postacią “Bezpańskich psów” jest jednym z lepszych, jakie udało mi się przeczytać w tym roku. Ciężko jest napisać historię, która rozgrywa się w czasie II wojny światowej, tak by nie była miałka i błaha. Trzeba mieć do tego odpowiednie podejście, styl i wiedzę. Jednocześnie jeśli chce się napisać coś naprawdę ciekawego, co chwyci czytelnika za serce, trzeba wymyślić naprawdę dobrą podstawę. Autor “Bezpańskich psów” zrobił to znakomicie.

Wojenko, wojenko, cóżeś ty za pani, że za tobą idą, że za tobą idą chłopcy malowani?

Akcja książki rozpoczyna się w roku 1938. Większość ludzi przeczuwa, że wybuchnie wojna. Jest to nieuniknione, gdy analizuje się to, co Hitler robi za zachodnią granicą Polski. Dlatego para polskich wojskowych stara się przekonać dowództwo do tego, że wojna jest nieunikniona, z nijaką szansą na wygraną. Jedyne co możemy zrobić, to ją opóźniać. Mają również jeszcze jeden genialny pomysł – stworzenie tajnej jednostki agentów, którzy w czasie okupacji będą sabotować działania nazistów oraz przyczyniać się do utworzenia Polskiego Państwa Podziemnego.

Proces tworzenia grupy agentów jest genialną linią fabularną, która wprowadza nas w całą historię oraz pozwala poznać bohaterów.

A postaci są naprawdę mocną stroną tej książki! Poznajemy oficerów polskiej armii, tajną agentkę, która działa w III Rzeszy, czy żydowskiego włamywacza, którzy są naprawdę dobrze scharakteryzowani. Bardzo powoli i subtelnie są wprowadzani w fabułę. Nie ma bezsensownych ekspozycji. Naprawdę można odnieść wrażenie, że każda osoba pojawiająca się w “Bezpańskich psach” jest tam po coś. Nie wyobrażam sobie, by kogokolwiek mogłoby zabraknąć. Ich historię składają się w jedną spójną całość, nadającą sens całej powieści.

Oddanie realiów schyłku lat 30 ubiegłego wieku jest na wagę złota.

Czytając tę lekturę można odczuć, że nagle przenosimy się do tamtych czasów. Język powieści nie jest współczesny. Wszystkie wydarzenia są ściśle powiązane z tym, co się działo. Fani historii z przyjemnością mogą poczytać o najdrobniejszych szczegółach tego, co miało miejsce w tamtym okresie. Manewry wojsk niemieckich pod granicą, prowokacje czy akcjie związane z wysiedleniem i likwidacją ludności żydowskiej. Autor pokusił się również o pamiętanie o najmniejszych detalach tj. ceny produktów w sklepach, które to powodują, że czytelnik jest pod wrażeniem pracy, jaką autor włożył w tworzenie tej pozycji. Nie przeszkadzają w swobodnym odbiorze najdrobniejsze szczegóły dotyczące broni i technicznych sprzętów wykorzystywanych przez wojsko. Dodaje to tylko charakteru.

Polecam wam książkę Wojtyniaka nie tylko ze względu na historię, którą w niej umieścił, ale również dlatego, że każe nam się zastanowić jak wygląda patriotyzm w dzisiejszych czasach.

Po przeczytaniu “Bezpańskich psów” zaczęłam myśleć o tym, co by było, gdyby nagle w Polsce wybuchła wojna. Czy ludzie heroicznie poszliby w bój jak nasi przodkowie, czy raczej masowo uciekali tam, gdzie jeszcze jest bezpiecznie? Co ja zrobiłabym w takiej sytuacji? Czy uważam ten kraj za coś, czego powinno się bronić do ostatniej kropli krwi? Czy zrobilibyśmy coś dla dobra ojczyzny, pomimo że moglibyśmy dużo ryzykować? Na te pytania trudno jest odpowiedzieć, ale zapewne nie wyglądałoby to tak jak za czasów II wojny światowej. Powinniśmy doceniać to, że mieliśmy bohaterów, którzy wywalczyli dla nas wolność. Dzięki nim teraz żyjemy w wolnym kraju. Takie książki są hołdem na ich cześć, dlatego cieszę się, że powstają. Naprawdę warto sięgnąć po tę lekturę. Nie dość, że przeczytamy kawał dobrej literatury, to jeszcze bardziej docenić to, że żyjemy w lepszych czasach.

5.00 avg. rating (99% score) - 4 votes

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment *






shares